Papszun odstawił go od składu, a teraz takie wieści. Wszystko poszło na żywo
Już na początku swojej pracy w Legii Warszawa Marek Papszun nie widział dla tego zawodnika miejsca w wyjściowym składzie. Teraz jest niemal przesądzone, że do niedawna podstawowy gracz pożegna się z warszawską drużyną w letnim oknie transferowym. W tej sprawie wygadał się Michał Żewłakow tuż po klęsce stołecznej drużyny w Poznaniu.

Legia Warszawa wciąż musi drżeć o utrzymanie się w PKO Ekstraklasie. W niedzielny wieczór podopieczni Marka Papszuna mogli zbliżyć się do środka tabeli, ale zamiast spoglądać w górę wciąż muszą się oglądać za siebie i na strefę spadkową.
Warszawianie stanowili bowiem tło dla rywali w Poznaniu i ponieśli sromotną porażkę z Lechem 0:4. Po takiej klęsce Legia ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, a do końca sezonu pozostały cztery kolejki spotkań.
Po meczu gościem stacji Canal Plus Sport był Michał Żewłakow. Dyrektor sportowy Legii otrzymał listę piłkarzy z nazwiskami, którym latem bieżącego roku kończą się kontrakty z warszawską drużyną. Żewłakow krótko ustosunkował się do sytuacji kontraktowej każdego z nich, a najciekawiej było przy nazwisku Kacpra Tobiasza.
Papszun odstawił go od składu. Taką decyzję podjął bramkarz
Rozmawiałem z nim przed nowym rokiem. Dostałem odpowiedź, że forma kontraktu, która została mu zaproponowana i jej wysokość, mu nie pasuje. Wydaje mi się zatem, że Kacper obrał już inny kurs
Słowa dyrektora sportowego Legii nie pozostawiają zatem złudzeń - jeśli nagle nie wydarzy się zwrot o 180 stopni, to Tobiasz latem pożegna się z warszawską drużyną.
Trudno nawet zakładać, by jeszcze nastąpił w tej sprawie zwrot, bowiem zaufania do bramkarza nie ma też Marek Papszun. Jeszcze zimą, gdy 51-letni szkoleniowiec rozpoczynał pracę w Legii, odsunął Tobiasza od podstawowego składu, a w jego miejsce desygnował do bramki Otto Hindricha.
Najbliższy ligowy mecz Legia rozegra w piątek 1 maja o godzinie 20:30 z Widzewem Łódź. Obie drużyny są zagrożone spadkiem i przegrany znacznie "przybliży się" się do 1. ligi.
Zobacz również:














