Pajor znowu błysnęła w barwach Barcelony. Kluczowy gol, tak wyrwała cenny punkt
W czwartkowy wieczór kobieca drużyna FC Barcelona powróciła do swych zmagań w Lidze Mistrzyń i w swoim czwartym występie w bieżącej edycji rozgrywek zmierzyła się z ekipą Chelsea. W tej konfrontacji padł remis 1:1, a jedną z bramek zdobyła Ewa Pajor, która znów pokazała dobrą formę strzelecką i wywalczyła dla swojej drużyny bardzo cenny punkt.

Kobieca drużyna FC Barcelona rozpoczęła swoje zmagania w Lidze Mistrzyń od pokonania aż 7:1 ekipy Bayernu Monachium, a potem nie spuściła z tonu, rozbijając również AS Roma (4:0) oraz Leuven FC (3:0).
20 listopada "Blaugrana" podeszła zaś do czwartej kolejki Champions League i starła się z oponentkami z zespołu Chelsea, a od pierwszego gwizdka na murawie była obecna Ewa Pajor, która odrobinę wcześniej, w rozgrywkach ligowych, popisała się dubletem w "El Clasico". Wszyscy fani napastniczki mieli więc nadzieję, że znów obejrzą, jak trafia ona do siatki.
Liga Mistrzyń: Chelsea - Barcelona. Pajor znów pokazała klasę w piłkarskim hicie
Współzawodnictwo nie zaczęło się jednak dla "Barcy" dobrze - wynik otworzyła w 16. minucie Ellie Carpenter, która po przeprowadzeniu rajdu z prawej flanki mocnym strzałem nie dała szans bramkarce Catalinie Coll.
Nie minęło jednak przesadnie wiele czasu i w 25. minucie wynik wyrównała... a jakże, Pajor, która doskonale odnalazła się w polu karnym w zamieszaniu wywołanym po wyegzekwowanym rzucie rożnym.
Ostatecznie - mimo usilnych starań obu stron - wynik już się nie zmienił i "Duma Katalonii" oraz "The Blues" podzieliły się punktami przy stanie 1:1.
Liga Mistrzyń. Kiedy kolejny mecz Pajor i spółki?
FC Barcelona Femeni swój kolejny mecz w fazie ligowej Ligi Mistrzyń rozegra dokładnie 10 grudnia, mierząc się wówczas z lizbońską Benficą. Wcześniej jednak podopieczne Pere Romeu rozegrają jeszcze dwa spotkania w lidze - kolejno z Levante i Tenerife.












