Po tegorocznych finałach mistrzostw świata krytykowany już w trakcie turnieju szef FIFA Gianni Infantino wywołał ogromną burzę. Wszystko przez wysunięty przez Szwajcara pomysł sprzedaży praw udziałów w prawach do mundialu, z którego wycofał się rakiem po ogromnym wzburzeniu piłkarskiego środowiska.
Sprawa wciąż ma swoje dalsze reperkusje, a jednym z nich jest dzisiejsze wspólne stanowisko, jakie za pośrednictwem oficjalnego otwartego listu wyraziły trzy międzynarodowe federacje - UEFA, ACF oraz CONCACAF.
Oburzenie wobec FIFA. Wspólne stanowisko władz UEFA, ACF i CONCACAF
Na wstępie dokumentu zaadresowanego do całej piłkarskiej rodziny zaznaczono, że futbol to "największa wspólna pasja na świecie", która "nie należy do żadnej pojedynczej osoby ani instytucji". A dalej padły słowa mówiące wprost o oszustwie, które łamie zaufanie, gdy jednostka stawia się ponad zbiorowością.
- W niedawnym piśmie skierowanym do wiceprezesów i 211 związków członkowskich FIFA przyznaje, że w trakcie tego procesu popełniono błędy. Traktuje to jako niepowodzenie w komunikacji, podczas gdy to, czego był świadkiem świat piłki nożnej, było błędem w ocenie sytuacji. Propozycja przedstawiona w skróconym terminie, bez merytorycznych konsultacji i forsowana przed upływem terminu, zanim związki członkowskie mogły właściwie zapoznać się z jej warunkami, nie jest wynikiem przeoczenia - jest wynikiem zamierzonego działania mającego na celu ograniczenie kontroli - czytamy o komunikatach płynących z FIFA po zarzuceniu na tym etapie pomysłu sprzedaży praw do mistrzostw świata.
Władze UEFA, ACF i CONCACAF oburzone są jednak tym, że FIFA nie przyznała się do błędu, jakim był sam pomysł komercjalizacji mundialu, zasłaniając się wyłącznie kwestiami proceduralnymi.
Federacje domagają się także w opublikowanym liście dokładnego zbadania sprawy przez niezależną organizację, a nie raportu przedstawionego przez samych przedstawicieli FIFA.
Tam, gdzie powinna być odpowiedzialność, panuje milczenie; tam, gdzie powinna być otwartość, panuje dystans. Nie są to cechy, na jakie zasługuje piłka nożna w swoich strukturach kierowniczych. Dlatego zajęliśmy takie stanowisko: nie pochopnie i nie w pojedynkę, lecz wspólnie, kierując się poczuciem obowiązku wobec sportu, któremu służymy. Siłą piłki nożnej zawsze była jej jedność. Wzywamy, by ta jedność została teraz uszanowana, by przywództwo służyło piłce nożnej, a nie dążyło do sprawowania nad nią władzy
Pod listem podpisali się: prezydent ACF Salman bin Ibrahim Al Khalifa, szef CONCACAF Victor Montagliani, zwierzchnif UEFA Aleksander Ceferin oraz sekretarze generalni każdej z wymienionych federacji.













