Reklama

Reklama

Ottmar Hitzfeld po mundialu przejdzie na emeryturę

Trener piłkarskiej reprezentacji Szwajcarii, która już wywalczyła awans do finałów mistrzostw świata w 2014 roku w Brazylii, Ottmar Hitzfeld oficjalnie zapowiedział, że po zakończeniu turnieju przejdzie na emeryturę.

- Będę miał wtedy już 65 lat i uważam, że po ponad trzydziestu latach pracy w futbolu, nadejdzie dla mnie czas na odpoczynek - zapowiedział w czwartek niemiecki szkoleniowiec podczas spotkania z kierownictwem Szwajcarskiego Związku Piłki Nożnej. Nie krył, że jest to najtrudniejsza decyzja w jego wieloletniej karierze trenerskiej.

Reklama

Hitzfeld został selekcjonerem reprezentacji Szwajcarii w lipcu 2008 roku. Na mistrzostwach świata w RPA w 2010 roku jego zespół zajął trzecie miejsce w grupie H, wygrywając z Hiszpanią 1-0, remisując z Hondurasem 0-0 i ulegając Chile 0-1.

Wcześniej pracował z czołowymi zespołami Bundesligi. Z Borussią Dortmund dwa razy - w 1995 i 1996 roku zdobył tytuł mistrza kraju, rok później pokonał w finale Ligi Mistrzów w Monachium Juventus 3-1. Borussia stała się trzecim niemieckim zdobywcą Pucharu Europy. W tym samym roku został po raz pierwszy wybrany przez FIFA trenerem roku na świecie i... odszedł z Dortmundu.

Od 1998 był szkoleniowcem Bayernu Monachium, z którym osiągnął największe sukcesy. Pięć razy - w 1999, 2000, 2001, 2003, 2008 roku był mistrzem Niemiec, trzykrotnie - 2000, 2003, 2008 wywalczył Puchar Niemiec, raz - w 2007 Puchar ligi niemieckiej.

W Lidze Mistrzów prowadzony przez niego Bayern w 1999 roku dotarł do finału, ale przegrał 1-2 z Manchesterem United na Camp Nou w Barcelonie. Dwa lata później wywalczył trofeum po pokonaniu w karnych 5-4 hiszpańskiej Valencii i został ponownie wybrany najlepszym trenerem roku na świecie.

Dowiedz się więcej na temat: Ottmar Hitzfeld | selekcjoner | Szwajcaria | Mundial 2014

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje