Reklama

Reklama

Oto legendy piłkarskich reprezentacji z całego świata

Michał Żewłakow rozegrał 102 spotkania w reprezentacji Polski. Jest jednym z 335 piłkarzy, którzy rozegrali sto lub więcej meczów w seniorskich drużynach narodowych swoich krajów. Przedstawiamy wam dziesięciu, którzy z pewnością zasługują na miano legend swoich reprezentacji.

Na liście zawodników, którzy rozegrali ponad sto spotkań w reprezentacji najwięcej przedstawicieli mają Arabia Saudyjska (17 piłkarzy) oraz Stany Zjednoczone (szesnastu).

10. Adnan Al-Talyani (Zjednoczone Emiraty Arabskie – 161 meczów)

Pierwszą dziesiątkę rankingu otwiera reprezentant Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Al Talyani całą karierę piłkarską związany był Al-Shaab, w którym występował przez dziewiętnaście lat. W kadrze zadebiutował jeszcze przed 20. urodzinami, w 1983 roku. 

Siedem lat później był członkiem reprezentacji swojego kraju na mistrzostwa świata we Włoszech. W każdym z trzech meczów fazy grupowej, po której Arabowie odpadli, rozegrał po 90 minut.

Reklama

Brał również udział w Pucharze Konfederacji w 1997 roku, po którym pożegnał się z reprezentacją. Dwa lata później zakończył również przygodę z Al-Shaab. Przez kolejne lata otrzymywał lukratywne propozycje kontraktowe z całej Azji oraz zza oceanu, ale nie zdecydował się z nikim podpisać umowy. Oficjalnie, karierę zakończył w 2003 roku, w jego meczu pożegnalnym drużyna gwiazd zmierzyła się z Juventusem Turyn.

W 161 meczach w reprezentacji napastnik zdobył 52 bramki.

9. Iker Casillas (Hiszpania - 162 spotkania)

Jedyny z dziesiątki, który wciąż może poprawić swój dorobek. Doskonale znany wychowanek Realu Madryt, który latem przeszedł do FC Porto wciąż pozostaje w orbicie zainteresowań selekcjonera reprezentacji "La Roja" - Vicente del Bosque.

Swój debiut w seniorskiej reprezentacji zanotował w czerwcu 2000 roku, w spotkaniu towarzyskim ze Szwecją. Podczas Euro 2000 był rezerwowym, ale na mundialu w Korei Południowej i Japonii, wobec pechowej kontuzji Santiago Canizaresa, był już pierwszym wyborem. Podobnie było również na kolejnych wielkich turniejach. Od 2008 roku jest kapitanem kadry, z którą dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Europy oraz po triumf na mundialu w 2010 roku.

Na koncie ma również szereg indywidualnych wyróżnień, w tym również pięć nagród dla najlepszego bramkarza roku według IFFHS (Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu).

8. Mohammed Al-Khilaiwi (Arabia Saudyjska - 163 mecze)

Jeden z dwóch Saudyjczyków w pierwszej dziesiątce zestawienia i jedyny, którego nie ma już na świecie. Karierę rozpoczął w Al Ittihad, które kilka lat później stało się hegemonem saudyjskiej ligi. Z Al-Khilaiwim w składzie pięciokrotnie sięgnęło po mistrzostwo kraju. Następnie występował jeszcze w Al-Ahli (również w rodzimym kraju) oraz półamatorskim Uhud. Reprezentacyjną przygodę rozpoczął w 1990 roku. Z kadrą dwukrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata.

Saudyjczycy do dzisiaj uważają go za najlepszego obrońcę w historii kraju. Według różnych źródeł rozegrał 142 lub 163 spotkania w reprezentacji, dla której zdobył jedną bramkę.

Zmarł 13 czerwca 2013 roku, w wieku 41 lat w szpitalu w Jeddah. Przyczyną śmierci była niewydolność serca.

7. Cobi Jones (Stany Zjednoczone - 164 spotkania)

Legenda amerykańskiego soccera. Podobnie, jak wielu kolegów, profesjonalną karierę rozpoczął wraz z mundialem, który Amerykanie organizowali w 1994 roku. Po mistrzostwach świata udało mu się zdobyć angaż w angielskim Coventry City, gdzie występował przez rok. Następnie trenował z niemieckim FC Koeln, ale zamiast do Niemiec, trafił do Brazylii - do Vasco da Gama. W 1996 roku pomocnik przeniósł się do Los Angeles Galaxy, gdzie występował do końca kariery, czyli do 2007 roku.

Reprezentację "Jankesów" reprezentował również na mundialach w 1998 oraz 2002 roku (wszedł z ławki rezerwowych w meczu z Polską). Ostatni raz w kadrze wystąpił w 2004 roku. Po zakończeniu kariery został ekspertem telewizyjnym, równolegle prowadząc również karierę szkoleniową. W LA Galaxy był asystentem Ruuda Gulita oraz byłego selekcjonera Amerykanów Bruce'a Areny.

W 164 występach w reprezentacji zdobył 15 bramek.

6. Vitalijs Astafjevs (Łotwa - 165 meczów)

Geograficznie to właśnie do niego nam najbliżej. Łotysz był wychowankiem Daugavy Ryga, ale zdecydowanie lepiej kojarzą go kibice stołecznego Skonto, w którym łącznie grał przez osiem lat. Występował również w Austrii - w Austrii Wiedeń oraz Admirze Wacker Moedling i Rosji - w Rubinie Kazań.

W reprezentacji Astafjevs zadebiutował w sierpniu 1992 roku, w eliminacyjnym spotkaniu do mundialu z Danią. Już siedem lat później, w wieku 28 lat został kapitanem reprezentacji, z którą w 2004 wystąpił na mistrzostwach Europy w Portugalii. Ostatni mecz dla łotewskiej drużyny narodowej rozegrał w listopadzie 2010 roku.

Na emeryturze postanowił zająć się trenerką. Był już asystentem trenera w Skonto Ryga, a obecnie pomaga swojemu przyjacielowi z boiska, selekcjonerowi reprezentacji Łotwy - Mariansowi Paharsowi, dzieląc obowiązki z prowadzeniem FK Jelgavy.

Dla łotewskiej reprezentacji rozegrał 165 meczów i strzelił 16 goli.

5. Ivan Hurtado (Ekwador - 167 spotkań)

Ekwadorski stoper nigdy nie zagrzał dłużej miejsca w żadnym klubie. W trwającej ponad dwadzieścia lat karierze zanotował aż 15 zmian klubowych barw. Poza ojczyzną, występował w Meksyku, Katarze, Hiszpanii oraz Kolumbii. Przygodę z kadrą rozpoczął jeszcze przed swoimi 18. urodzinami - w maju 1992 roku.

Z ekipą "Los Amarillos" sześciokrotnie uczestniczył w Copa America i dwukrotnie w mistrzostwach świata. Podczas mundialu w Niemczech rozegrał pełne 90 minut w roli kapitana w wygranym meczu z Polską. Karierę w kadrze zakończył w październiku ubiegłego roku. Jeszcze wcześniej, bo w 2013 roku został wybrany deputowanym do ekwadorskiego parlamentu.

W reprezentacji Ekwadoru, w 167 spotkaniach (niektóre źródła informują o 168) zdobył pięć bramek.

4. Hossam Hassan (Egipt - 169 meczów)

Jeden z dwóch Egipcjan w pierwszej dziesiątce rankingu. Wychowanek najbardziej utytułowanego klubu Afryki - kairskiego Al-Ahly, z którym jedenaście razy wygrywał mistrzostwo kraju. Występował również w greckim PAOK-u, szwajcarskim Neuchatelu Xamax oraz kilku innych klubach egipskiej ligi.

W kadrze zadebiutował jako dziewiętnastolatek - w 1985 roku. Pięć lat później reprezentował "Faraonów" na mundialu we Włoszech. W każdym z trzech meczów fazy grupowej, po której Egipcjanie wrócili do domu, rozegrał po 90 minut. Pięciokrotnie uczestniczył również w Pucharze Narodów Afryki, który wygrał w 1992 oraz 2006 roku (jako kapitan). Ostatni mecz rozegrał w półfinale PNA dziewięć lat temu. 

Po zakończeniu imponującej kariery został trenerem. Prowadził m.in. Zamalek. Aktualnie pracuje w Al-Masry.

Napastnik rozegrał 169 (niektóre źródła podają również 176) meczów w reprezentacji, w których zdobył aż 68 bramek.

3. Claudio Suarez (Meksyk - 177 spotkań)

Obrońca, na wzór Franza Beckenbauera nazywany "Cesarzem". Całą karierę spędził w Ameryce Północnej - rodzimym Meksyku oraz Stanach Zjednoczonych. Rozpoczął ją w 1988 roku w Pumasie UNAM. Następnie grał również w Guadalajarze oraz Tigres, by w 2006 roku na ostatnie trzy lata przenieść się do występującego w MLS - Chivas USA.

W reprezentacji "Azteków" grał przez prawie czternaście lat, pomiędzy 1992, a 2006 rokiem. Trzykrotnie był w meksykańskiej kadrze na mistrzostwach świata - w 1994, 1998 oraz 2006 roku (nie zagrał ani minuty). Swojej kadrze pomógł wygrać Złoty Puchar CONCACAF (trzy razy) oraz Puchar Konfederacji w 1999 roku.

W reprezentacji Meksyku zaliczył 177 (według innych źródeł 178) występów, dla której zdobył sześć goli.

2. Mohammed Al-Deayea (Arabia Saudyjska - 178 meczów)

Legenda saudyjskiego futbolu, która mogła grać w piłkę ręczną. Dopiero starszy brat - Abdullah przekonał go, aby wybrał piłkę nożną. W trakcie trwającej 21 lat kariery był bramkarzem zaledwie dwóch klubów: Al-Ta'ee oraz Al-Hilal (cztery mistrzostwa Arabii Saudyjskiej i zwycięstwo w azjatyckiej Lidze Mistrzów). 

W seniorskiej kadrze zadebiutował w wieku 21 lat - w 1993 roku. Cztery lata wcześniej, w Szkocji sięgnął z młodzieżową reprezentacją po mistrzostwo świata do lat 16. Czterokrotnie znajdował się w kadrze na seniorski mundial. Ostatni raz w 2006 roku, kiedy zdecydował się zakończyć przygodę z drużyną narodową. Dziesięć lat wcześniej pomógł reprezentacji zdobyć międzynarodowe trofeum - Puchar Azji. 

Jego pożegnanie odbyło się pięć lat temu. W czerwcu 2010 roku, na stadionie królewskim w Rijaadzie Al-Hilal z Al-Deayeą w składzie, przegrało z Juventusem Turyn 1-7. Według różnych źródeł, Saudyjczyk rozegrał 178, 176 lub nawet 172 spotkania w reprezentacji.

 

1. Ahmed Hassan (Egipt - 184 spotkania)

Najlepszy piłkarz Pucharu Narodów Afryki 2006 roku. Karierę zaczynał w występującym w niższych ligach egipskich - Aswan. Na szerokie wody wypłynął dopiero w Ismaily, z której przeniósł się do Turcji, gdzie występował m.in. w Besiktasie Stambuł. Potem grał również w Anderlechcie Bruksela i Al-Ahly. Przygodę z profesjonalnym uprawianiem sportu zakończył w Zamaleku.

W drużynie "Faraonów" zadebiutował w grudniu 1995 roku, a już kilka tygodni później uczestniczył w swoim pierwszym (z ośmiu) Pucharze Narodów Afryki. Czterokrotnie (ostatni raz pięć lat temu) doprowadził Egipt do tytułu najlepszej drużyny Afryki. "Faraonów" reprezentował również na dwóch Pucharach Konfederacji (1999 oraz 2009 rok). 22 maja 2012 po wygranym 3-0 meczu towarzyskim z Togo, zakończył karierę reprezentacyjną.

Hassan, grający na pozycji pomocnika, rozegrał 184 mecze w drużynie narodowej Egiptu, w której strzelił 23 bramki.

Autor: Kamil Kania


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy