Reklama

Reklama

Olisadebe: Niech Hajto się nie wtrąca

Emmanuel Olisadebe jest równie zszokowany wypowiedzią Tomasza Hajto na swój temat, co obrońca Schalke, podejściem polskiej kadry szkoleniowej do czarnoskórego napastnika.

- To dla mnie szok. Naprawdę nie jestem teraz w pełni sił, co widzieli lekarze reprezentacji i odesłali mnie do domu - stwierdził Olisadebe - Hajto nie ma prawa tak mówić i wtykać nos w nie swoje sprawy. Czy zagram w niedzielę w lidze? Jeszcze nie wiem - stwierdził reprezentant Polski.

Gwoli sprawiedliwości trzeba nadmienić, że lekarz reprezentacji, Jerzy Grzywacz rzeczywiście po badaniach odesłał Olisadebe do domu. Stwierdził jednak, że uraz na który skarży się Nigeryjczyk jest bezobjawowy. Nie ma ani obrzęku, ani wysięku w kolanie. Jedynym znakiem, że coś może być nie tak jest ból, na który skarży się piłkarz...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje