Reklama

Reklama

Oleg Błochin wraca po operacji na ławkę trenerską

Trener piłkarzy Dynama Kijów, słynny w przeszłości zawodnik Oleg Błochin wraca do pracy po kłopotach zdrowotnych. Na początku października były selekcjoner reprezentacji Ukrainy przeszedł operację usunięcia skrzepu w lewej tętnicy szyjnej.

59-letni szkoleniowiec poinformował w środę, że będzie przygotowywał Dynamo do sobotniego meczu ligowego z Tawriją Symferopol, ale tego dnia usiądzie jeszcze na trybunach. Jak dodał lekarz klubowy Leonid Mironow, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, trener wróci na ławkę w przyszłym tygodniu, przy okazji wtorkowego meczu Ligi Mistrzów z FC Porto.

Błochin kilka tygodni temu zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Ukrainy, ale miał ją poprowadzić jeszcze w październikowych meczach eliminacji MŚ 2014 z Mołdawią i Czarnogórą (w tej grupie gra również Polska). Ostatecznie zabrakło go w tych spotkaniach z powodu poważnych problemów zdrowotnych.

Reklama

Najpierw trafił do szpitala na skutek kłopotów z ciśnieniem, a 6 października przeszedł udanie operację usunięcia skrzepu w lewej tętnicy szyjnej.

- Taki skrzep może doprowadzić do udaru mózgu. Pacjent potrzebuje około dwóch tygodni do miesiąca, aby w pełni odzyskać zdrowie po operacji - mówił wówczas chirurg Taras Pawlenko.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL