Reklama

Reklama

Okrutne liczby "Niebieskich"

Zawodnicy chorzowskiego Ruchu, udowodnili w tym sezonie, że gra na wyjazdach, to dla nich zło konieczne. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na statystyki, które dla "Niebieskich" są wyjątkowo okrutne.

Chorzowianie w tym sezonie, na boiskach rywali wywalczyli zaledwie jeden punkt. Co więcej, owy punkt, Ruch zdobył w derbowym pojedynku z Górnikiem Zabrze, ale pozostałe mecze na obcym terenie, nie były już tak udane.

"Niebiescy" zajmują miejsce, dokładnie w środku tabeli. Ósma lokata świetnie odzwierciedla nierówną formę podopiecznych trenera Bogusława Pietrzaka. Trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki - to dotychczasowy bilans gier śląskiej drużyny w ekstraklasie, mając oczywiście na uwadze obecny sezon.

Po bolesnej porażce 0:3 w Warszawie z tamtejszą Polonią, chorzowianie bezbramkowo zremisowali u siebie z Jagiellonią Białystok. Dla fanów Ruchu, pocieszający może wydawać się fakt, iż drużyna w dwóch ostatnich meczach nie straciła gola. "Niebiescy" czyste konto zachowali w spotkaniu Pucharu Polski z Wartą Poznań, oraz we wspomnianym meczu z "Jagą".

Reklama

Jeśli natomiast dokładniej przyjrzymy się liczbom, to nie jest już tak kolorowo. Otóż trzy ostatnie mecze pomiędzy Ruchem a GKS-em, które odbyły się w Bełchatowie, kończyły się zwycięstwami gospodarzy. W każdym spotkaniu bełchatowianie solidarnie zwyciężali stosunkiem bramek 2:0. Warto nadmienić, iż od ostatniego zwycięstwa "Niebieskich" w Bełchatowie, minęło aż dziewięć lat.

W Bełchatowie wszyscy odetchnęli z ulgą, kiedy w meczu z Odrą Wodzisław na listę strzelców i to dwukrotnie wpisał się Carlos Coslty. Do tej pory, napastnik GKS-u nie potrafił znaleźć recepty, na pokonanie bramkarzy rywali. Do wysokiej formy powraca również Dawid Nowak, który z meczu na mecz potwierdza swój wielki talent.

Po zwycięstwie w Wodzisławiu, morale drużyny poszły wysoko w górę i forma całego zespołu także ostatnio wyraźnie zwyżkuje. Trenera bełchatowian Pawła Janasa, ucieszyła zapewne wiadomość, iż do drużyny wracają po kontuzjach: Piotr Klepczarek, Mariusz Cetnarski i Paweł Adamiec. Wszystko wskazuje na to, że ci zawodnicy znajdą się w meczowej "osiemnastce".

Z punktu widzenia liczb i dotychczasowych potyczek obu zespołów, faworytem sobotniego meczu są gospodarze. Ale trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, iż defensywa "Niebieskich" spisuje się ostatnio bardzo dobrze i podopieczni trenera Pietrzaka również i tym razem, będą chcieli zachować czyste konto.

Przewidywane składy:

GKS: Kozik - Jarzębowski, Drzymont, Pietrasiak, Popek - Nowak, Rachwał, Gol, Kuklis, Garguła - Costly

Ruch: Pilarz - Grzyb, Baran, Grodzicki, Brzyski - Zając, Scherfchen, Nowacki, Balaż - Fabusz, Sobczak.

GKS Bełchatów - Ruch Chorzów: sobota, godzina 17:30

***

Na relację na żywo z tego meczu, zapraszamy do serwisu Interia.pl

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy