Oficjalny komunikat FIFA. Nieoczekiwane wsparcie dla Pajor. Polka doceniona w... Rosji
Za nami emocje związane z coroczną galą The Best FIFA Football Awards. Niestety, zawodnicy z kraju nad Wisłą nie mogli mówić o udanym evencie, bowiem mimo kilku nominacji, żaden z nich nie sięgnął po statuetkę. W oczach jury, składającego się w znacznej mierze z przeróżnych osobistości świata futbolu, nie znalazła uznania Ewa Pajor. W głosowaniu na najlepszą piłkarkę zajęła ona bardzo odległą pozycję. Polka została jednak doceniona przez przedstawicieli kilku nacji, w tym między innymi... Rosji.

Temat wyróżnień w świecie futbolu spędza sen z powiek tysiącom kibiców na całym świecie. To dzięki uhonorowaniu dokonań piłkarzy oraz piłkarek można snuć dywagacje na temat tego, kto tak naprawdę zasługuje na status "najlepszego zawodnika/zawodniczki na świecie".
Wie o tym doskonale FIFA, która od pewnego czasu organizuje prestiżowy plebiscyt - The Best FIFA Football Awards. To właśnie na tej gali odbywa się oficjalne ukoronowanie osiągnięć w danym roku kalendarzowym.
W ramach tegorocznego eventu na nominację do prestiżowych wyróżnień mogli liczyć: Ewa Pajor, Robert Lewandowski oraz Wojciech Szczęsny. Ostatecznie jednak żaden przedstawiciel kraju nad Wisłą nie zgarnął wyróżnienia.
Oto miejsce Pajor w plebiscycie FIFA. Otrzymała wsparcie z Rosji
Dla 29-letniej napastniczki gala ta była szczególnie bolesna. Mimo wielu znakomitych osiągnięć, Polka nie tylko nie sięgnęła po nagrodę dla najlepszej piłkarki roku, ale też nie została uwzględniona podczas konstruowania zestawienia najlepszej "jedenastki" ostatnich miesięcy.
Tuż po zakończeniu głosowania FIFA ujawniła pełne zestawienie głosów, oddanych przez jury, w skład którego wchodzili między innymi: kapitanowie oraz selekcjonerzy poszczególnych reprezentacji, a także przedstawiciele mediów. Dzięki temu mogliśmy się dowiedzieć, kto postanowił oddać swój głos na reprezentantkę naszego kraju.
Wśród kapitanek Polka nie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Pajor znalazła się w czołowej trójce u piłkarek z: Albanii, Armenii, Kajmanów, Malty, Mjanmy, Holandii, Portugalii, Saint Lucii Togo oraz... Rosji. Kapitan tamtejszej reprezentacji - Anna Kozhnikova - umieściła naszą Pajor na 2. miejscu, tuż za plecami ostatecznej zwyciężczyni plebiscytu Aitany Bonmati.
Dużo większe uznanie Pajor zyskała natomiast wśród selekcjonerów poszczególnych reprezentacji. Swój głos na Polkę oddali bowiem trenerzy: Albanii, Argentyny, Armenii, Australii, Białorusi, Bhutanu, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Danii, Dominiki, Salwadoru, Finlandii, Grecji, Kazachstanu, Kenii, Korei Południowej, Mongolii, Rumunii, Słowenii, Saint Lucii i Szwecji. Co ciekawe, selekcjoner "biało-czerwonych" Nina Patalon, nie znalazła w czołowej trójce miejsca dla swojej podopiecznej. Pajor znalazła również uznanie w oczach przedstawicieli mediów z: Argentyny, Białorusi, Bhutanu, Nepalu, Polski oraz Tunezji.
Na co ostatecznie przełożyła się taka liczba głosów? Po podsumowaniu wszystkich głosów Polka mogła liczyć na 1 punkt w tzw. scoring points. To dało jej odległą 15. lokatę w głosowaniu na najlepszą piłkarkę roku 2025.











