Niespodziewana porażka reprezentacji Polski. To koniec, żegnają mistrzostwa świata
Dla reprezentacji Polski w futsalu kobiet czwartek 27 listopada przyniósł niestety kres marzeń o awansie do fazy pucharowej mistrzostw świata rozgrywanych na Filipinach. "Biało-Czerwone", choć wydawały się faworytkami spotkania z Marokiem, uległy oponentkom 0:1 i tym straciły nadzieję na dalszą rywalizację na turnieju...

W filipińskim Pasigu od 21 listopada trwają mistrzostwa świata w futsalu kobiet - a w gronie 16 zakwalifikowanych na nie drużyn nie zabrakło m.in. i reprezentacji Polski, która weszła w zmagania wręcz w kapitalnym stylu.
"Biało-Czerwone" w meczu otwarcia rozbiły bowiem gospodynie turnieju 6:0. Potem przyszło jednak znacznie bardziej wymagające starcie z Argentynkami, które podopieczne selekcjonera Wojciecha Weissa przegrały 2:3, choć, co należy podkreślić, do końca walczyły one o wyrwanie sobie chociaż remisu.
MŚ w futsalu kobiet. Polki odpadają z turnieju, zadecydował jeden gol
Niemniej Polkom pozostało w grupie A do rozegrania jeszcze tylko jedno starcie - z Marokiem - które miało zadecydować, czy awansują one do ćwierćfinałów. Naszym zawodniczkom wystarczył tu remis i choć to one wyglądały na faworytki starcia, to doszło do niespodziewanego zwrotu akcji...
Marokanki w potyczce, która rozpoczęła się w czwartek o godz. 11.00 (18.00 czasu lokalnego na Filipinach) strzeliły jedyną bramkę w meczu, której autorką została w 29. minucie Jasmine Demraoui. Tym samym to kadra z Afryki mogła cieszyć się przejściem do kolejnej fazy MŚ.
Maroko szykuje się do ćwierćfinału MŚ w futsalu. Polki wracają do domu...
Mundial potrwa jeszcze do 7 grudnia, kiedy to zostanie rozegrany wielki finał. Na ten moment - obok Argentynek i Marokanek - uczestnictwa w ćwierćfinale pewne są jeszcze zespoły Portugalii, Hiszpanii oraz Brazylii.
Jest to historyczna, pierwsza edycja mistrzostw świata w futsalu pań. Zawody mają się odbywać regularnie co cztery lata, a więc na następną edycje przyjdzie nam czekać do 2029 roku.










