Znakomicie w poprzednim sezonie spisywało się FC Porto. Ekipa pod wodzą Francesco Farioliego dominowała na ligowym podwórku, co poskutkowało w pełni zasłużonym tytułem mistrzów Portugalii. Niestety tak dobrze nie było w pucharze Portugalii, gdzie odpadła w półfinale. I w Lidze Europy. W międzynarodowych rozgrywkach marzenia o triumfie zostały pożegnane już w ćwierćfinale.
Niemniej jednak tytuł mistrza kraju zrekompensował kibicom bardzo dużo. Teraz nadszedł czas na obronę trofeum, a pierwszym krokiem w tym kierunku będzie niedzielne spotkanie z Alvercą - ligowym średniakiem. Niestety w barwach "Smoków" nie zobaczymy Oskara Pietuszewskiego, który zdaniem tamtejszych mediów wypadł z powodu urazu na ok. trzy tygodnie. Wydaje się za to, że do gry gotowi będą Jakub Kiwior i Jan Bednarek.
Porto bez dwóch zdań będzie jednym z faworytów do mistrzostwa, lecz nie murowanym, co w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty zaznaczył portugalski dziennikarz - Diogo Pereira. Ten wskazuje również na Benfikę oraz Sporting, lecz obie ekipy przeszły spore roszady.
- Podchodzę do tego z pewną dozą ostrożności. Na papierze FC Porto zawsze należy zaliczać do grona faworytów - nie tylko dlatego, że w ubiegłym sezonie zdobyło mistrzostwo, ale także dlatego, że ich główni rywale przeszli znaczące zmiany. Benfica zatrudniła nowego trenera, natomiast Sporting przebudował skład po odejściu pięciu lub sześciu podstawowych zawodników - powiedział.
Tam Porto nie da rady. Od razu podał powód klęski
Wywalczone niedawno mistrzostwo zagwarantowało "Smokom" grę w Lidze Mistrzów. To oznacza przez niemal pół sezonu bardzo częste granie i napięty terminarz. Zdaniem wspomnianego dziennikarza zespół raczej nie będzie walczył o nic konkretnego. Powodem ma być niewystarczająca kadra, która pozwoliłaby na liczne rotacje w składzie.
Nie sądzę, aby FC Porto miało obecnie wystarczająco szeroką kadrę, by skutecznie rotować składem i jednocześnie rywalizować w Europie
- Zawodnicy mogą z czasem odczuć zmęczenie w trakcie sezonu. Drużyna nadal potrzebuje wzmocnień na kilku kluczowych pozycjach, dlatego spodziewam się raczej skromnego występu Porto w Lidze Mistrzów - uzupełnił.
Mecz FC Porto - Alverca odbędzie się w niedzielę 9 sierpnia. Pierwszy gwizdek tej rywalizacji zaplanowany jest na godz. 19:00.

















