Niepokój ws. Messiego, decyzja zapadnie w ostatniej chwili. "Nie chcę być ciężarem"
Coraz mocniej czuć nadchodzące mistrzostwa świata. Przed nami listopadowe mecze kadr narodowych, które wyłonią kolejnych uczestników turnieju, a 5 grudnia dojdzie do losowania grup. Wydaje się, że nieobecność Lionela Messiego w kadrze Argentyny na mundial byłby sensacją, ale sam zainteresowany cały czas podkreśla, że nie jest pewny swojej dyspozycji fizycznej na najbliższą przyszłość. Powiedział to ponownie w wywiadzie ze "Sportem".

Lionel Messi dwa tygodnie temu udzielił wywiadu dziennikowi "Sport". Wideo i zapis tekstowy z rozmowy Alberta Masnou z piłkarzem Interu Miami i reprezentacji Argentyny ujrzał światło dzienne we wtorek tuż przed godziną 19:00. W międzyczasie legenda Barcelony niespodziewanie - i w tajemnicy przed działaczami mistrzów Hiszpanii - odwiedziła przebudowywane Camp Nou. 38-latek zrobił to, gdy Joan Laporta i reszta zarządu byli w delegacji w Vigo, "Duma Katalonii" grała z Celtą na Estadio Balaidos.
W wywiadzie nie został więc poruszony temat sekretnej wizyty na stadionie, ale nie zabrakło ciekawych wątków, między innymi nadchodzącego mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie.
- Jeśli spojrzymy w najbliższą przyszłość, mistrzostwa świata są tuż za rogiem. Zapewne bardzo cię to ekscytuje? - zapytał Masnou.
- Oczywiście, że tak, to specjalne MŚ (Argentyna będzie bronić tytułu - red.). To wyjątkowe grać w reprezentacji w oficjalnych rozgrywkach, zwłaszcza biorąc pod uwagę, co znaczy mundial po jego wygraniu - rozpoczął.
Lionel Messi niepewny udziału w mundialu 2026. "Dzień po dniu"
Potem ponownie jednak padły słowa, których kibice mogli się spodziewać, a które zdążyły kilka tygodni temu zasiać ziarno niepewności wśród fanów "La Pulgi". Piłkarz nie jest pewny, czy pojawi się na czempionacie globu, choć pewnie wielu jego słowa uzna za zbytnią skromność czy dyplomację.
Tak jak mówiłem, nie chcę być ciężarem, że tak powiem. Chcę czuć się dobrze fizycznie, mieć pewność, że mogę pomóc i wnieść swój wkład do drużyny
Decyzja zapadnie wiosną. Messi będzie wtedy już w rytmie meczowym, bo Mayor League Soccer rusza w lutym, gra systemem wiosna-jesień.
- Będziemy mieli okres przygotowawczy, potem kilka meczów (MLS - red.) przed mistrzostwami. Będziemy dzień po dniu sprawdzać, czy naprawdę czuję się wystarczająco dobrze, by móc w nich uczestniczyć. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że MŚ są wyjątkowe, że to największe rozgrywki. Jestem tym podekscytowany, ale traktuję tę sprawę dzień po dniu - zakończył.
To będzie jego szósty mundial, w takiej samej sytuacji jest Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zapowiedział we wtorek, że w 2030 r. już go na turnieju nie zobaczymy.













