Niemcy ogłaszają bojkot, wszystko przez klub z Izraela. Jest oficjalny komunikat
Bardzo głośno w Niemczech zrobiło się w związku z nadchodzącym spotkaniem w ramach Ligi Europy pomiędzy Freiburgiem, a Maccabi Tel Awiw. Działacze klubu z Bundesligi zapowiedzieli już, że mecz będzie wydarzeniem o podwyższonym ryzyku i na miejscu będą bardziej szczegółowe kontrole oraz zakaz wnoszenia m.in. torebek. Takim działaniom sprzeciwili się kibice zespołu, którzy odpowiedzieli oficjalnym oświadczeniem.

Już w czwartek do gry po dłuższej przerwie wraca Liga Europy, czyli drugie pod względem poziomu europejskie rozgrywki piłkarskie. Jednym ze spotkań 7. kolejki fazy ligowej będzie starcie przedstawiciela Bundesligi, SC Freiburg i izraelskiego Maccabi Tel Awiw. W Niemczech już jest głośno o tym spotkaniu, a wszystko za sprawą kibiców i działaniom klubu.
Zarząd 8. ekipy w tabeli niemieckiej ekstraklasy ogłosił, że rywalizacja będzie traktowana w szczególny sposób, bowiem całe wydarzenie ma status podwyższonego ryzyka. Z tego względu wszyscy kibice przed wejściem na stadion będą musieli poddać się szczegółowej kontroli.
W skład wchodzi kontrola wykrywaczem metalu. Do tego na terenie całego Europa-Park-Stadion jest zakaz wnoszenia toreb. Wszystkie elementy kibicowskie (banery, transparenty) będzie można eksponować jedynie na trybunie południowej oraz na sektorze gości. Takie przepisy zdecydowanie nie spodobały się kibicom Freiburga.
Ci już nadali oficjalny komunikat, w którym ogłosili, że aż cztery zorganizowane grupy kibicowskie nie pojawią się na spotkaniu, aby wspierać swój ukochany klub. Jak czytamy w oświadczeniu ograniczenia nałożone przez działaczy narusza wolności kulturowe kibiców.
W połączeniu z dalszymi ograniczeniami nałożonymi przez SC Freiburg oraz z przyczyn praktycznych sytuacja ta stanowi poważne naruszenie wolności kulturowych kibiców, przez co postanowiliśmy nie uczestniczyć w tym meczu
Niemieccy kibice bojkotują, to już nie pierwszy raz
Do tego jasno wskazano, że kibice są przeciwko dyskryminacji na wszystkich płaszczyznach niezależnie od dnia i miejsca. Jak przekazano, fanatycy Freiburga nie dopuszczą, aby pod ich nieobecność miejsce miała próba prowadzenia agendy politycznej.
- Jesteśmy za stanowczym sprzeciwianiem się wszelkim formom dyskryminacji, wykluczenia oraz nieludzkim oświadczeniom i praktykom, bez względu na ich podłoże ideologiczne - zarówno w dni meczowe, na stadionie, jak i poza nim. Nie dopuścimy, by ktoś wykorzystał naszą nieobecność do prowadzenia swojej agendy politycznej - dodano.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy z powodu przyjazdu zespołu z Izraela niemieccy kibice bojkotują mecz. Podobnie sceny miały miejsce w grudniu, gdy również Maccabi Tel Awiw mierzyło się z VFB Stuttgart. Wówczas również skorzystano ze wzmożonych środków bezpieczeństwa, co niezbyt spodobało się fanatykom ekipy z Bundesligi.
Spotkanie SC Freiburg - Maccabi Tel Awiw odbędzie się w czwartek 22 grudnia. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 18:45.















