Reklama

Reklama

Niemcy obawiają się o dyspozycję kontuzjowanego Jerome'a Boatenga

Sztab i piłkarze reprezentacji Niemiec obawiają się o formę Jerome'a Boatenga na rozpoczynających się 10 czerwca mistrzostwach Europy we Francji. Obrońca Bayernu Monachium doznał poważnego urazu i będzie pauzował przez co najmniej trzy miesiące.

Boateng uważany jest za kluczowego gracza defensywy Bawarczyków oraz drużyny narodowej, która będzie rywalem Polski w grupie C Euro 2016.

Reklama

- To duży pech, że Jerome wypadł na tyle czasu z gry. Jest dla nas bardzo ważny - powiedział kapitan Bayernu Philipp Lahm na poniedziałkowym "dniu marketingowym" reprezentacji Niemiec w Monachium.

Boateng doznał urazu mięśniowego w piątkowym meczu ekstraklasy z Hamburgerem SV (2-1) i do gry wróci najwcześniej w kwietniu. 27-letni obrońca nie uczestniczył w poniedziałkowej imprezie, ponieważ przechodzi kolejne badania. Selekcjoner Joachim Loew czeka na ostateczne diagnozy, zanim wypowie się o tej sytuacji.

"Do mistrzostw Europy wszystko powinno wrócić do normy. Najpierw jednak będę musiał znów wypracować formę na poziomie, do którego jestem przyzwyczajony" - powiedział "Kickerowi" Boateng.

Niemiecka kadra rozpocznie 23 maja obóz treningowy w szwajcarskiej Asconie. Sztab liczy na to, że 57-krotny reprezentant kraju nie tylko weźmie w nim udział, ale też będzie już wtedy po treningach i przynajmniej kilku meczach rozegranych w Bayernie.

Inny reprezentacyjny obrońca Benedikt Hoewedes pauzuje z powodu urazu mięśnia uda. Kontuzjowany jest także Mario Goetze, który od prawie czterech miesięcy ma problemy z mięśniem przywodziciela, a na boisko ma wybiec znów w lutym.

Dowiedz się więcej na temat: Jerome Boateng | Philipp Lahm | reprezentacja Niemiec | Euro 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje