Reklama

Reklama

Niecodzienna sytuacja podczas meczu w Szwecji. Walka na śmierć i życie

W trakcie meczu Pucharu Szwecji między IFK Norrkoeping a IFK Goeteborg doszło do zaskakującego pojedynku. Na środku boiska, na oczach zdumionych piłkarzy w śmiertelnym starciu zwarły się jastrząb i wrona siwa.

O ile piłkarze IFK Norrkoeping i IFK Goeteborg walczyli jedynie o awans w Pucharze Szwecji, o tyle ten pojedynek dwóch ptaków miał stawkę znacznie wyższą. Było nią życie.

Jastrząb gołębiarz zaatakował na murawie wronę siwą i przygniótł ją szponami do trawy, po czym próbował unieść jako łup. Nie udało mu się. Wrona wyślizgnęła się morderczemu uściskowi i zbiegła. Zdumieni szwedzcy piłkarze obserwowali następnie krótką gonitwę obu ptaków w powietrzu. 

Reklama

Jastrzębie są ptakami wyspecjalizowanymi w polowaniach w lasach. Nie są tak szybkie w locie poziomym, jak sokoły wędrowne, ale potrafią doskonale manewrować. Podobnie jak ich mniejsi krewniacy krogulce często pojawiają się w miastach, aby tu polować na ptaki np. w okolicach karmników, ale także na stadionach.

Wizyty ptaków na stadionach zdarzają się dość często. Tu znajdują bowiem świetną przestrzeń do łowów, a brak widzów w czasie pandemii ułatwia im zadanie. Najsłynniejszym ptakiem stadionowym był chyba puchacz, który przysiadł na bramce podczas meczu Finlandia-Belgia w eliminacjach mistrzostw Europy w czerwcu 2007 roku (zresztą w polskiej grupie eliminacyjnej). Mieszkańcy Helsinek wybrali go potem "mieszkańcem roku" w swoim mieście.

Puchar Szwecji jest w tej chwili rozgrywany w fazie grupowej. IFK Norrkoeping i IFK Goeteborg prowadzą w swojej grupie. Ich pojedynek zakończył się remisem 1-1. Starcie ptaków wygrała wrona.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje