Reklama

Reklama

"Nie wiem, czego chce Poldi"

Napastnik Bayernu Monachium, Lukas Podolski poinformował, że przynajmniej do stycznia wstrzyma się z decyzją odnośnie pozostania na Allianz-Arena.

Takim wahaniem się reprezentanta Niemiec wyraźnie nie jest zadowolony prezes Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge. - Nie wiem, czego on naprawdę chce. Ma kontrakt do lipca 2010 roku i niech na tym się skupi.

- Pan Rummenigge ma prawo krytykować piłkarzy - odpowiada "Poldi" - Mogę go zapewnić, że w pełni skupiam się na grze w Bayernie. To trudny czas dla mnie, bo chciałbym częściej występować od pierwszych minut. Wiem też, że do zimy nie podejmę decyzji, co dalej.

23-letni Podolski jest tylko rezerwowym w kadrze zespołu prowadzonego przez Juergena Klinsmanna. Musi ustępować miejsca bardziej rutynowanym - Miroslavowi Klose i Luce Toniemu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje