Reklama

Reklama

"Nie tak miało być"

Henryk Kasperczak zaliczył nieudany debiut w roli trenera Górnika Zabrze. Jego nowa drużyna przegrała u siebie 1:2 ze Śląskiem Wrocław.

- Ja spokojnie powiem. Nie tak to miało być - przyznał Kasperczak. - Liczyliśmy na zwycięstwo. Popełniliśmy błędy przy stałych fragmentach gry. Żałuję, bo Górnik gra coraz lepiej, ma okazje, akcje się zazębiają ale brakuje skuteczności. Poza tym trafiliśmy dziś na dobry zespół. A skuteczność musimy odzyskać.

Jeszcze bardziej lakoniczny był trener Śląska - Ryszard Tarasiewicz. - Gratuluję moim zawodnikom zwycięstwa. Dziękuję naszym kibicom, za liczne przybycie. I to wszystko - podsumował.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL