Reklama

Reklama

Nenad Bjelica nie jest już trenerem Dinama Zagrzeb

Dinamo Zagrzeb zakończyło swoją współpracę z Nenadem Bjelicą. Oficjalnie rozstanie z trenerem nastąpiło za porozumieniem stron.

O tym, że Dinamo chce się pozbyć Bjelicy, mówiono już od początku przerwy w rozgrywkach. Wcześniej wypowiedzenia dostał cały sztab Chorwata.

Reklama

To miało zachęcić Bjelicę, aby także zrezygnował z prowadzenia drużyny. Dinamo osiągnęło swój cel w czwartek, informując o rozstaniu z trenerem.

Posady trenera nie uratowały dobre wyniki, jakie osiągał jako szkoleniowiec klubu z Zagrzebia. Zdobył z klubem dwa mistrzostwa Chorwacji oraz krajowy puchar.

W tym roku jego drużyna bardzo dobrze zaprezentowała się w Lidze Mistrzów, potrafiła wygrać m.in. 4-0 z późniejszym ćwierćfinalistą, Atalantą Bergamo. W momencie przerwania rozgrywek Dinamo było liderem chorwackiej ekstraklasy z 18 punktami przewagi.

48-letni Chorwat poprowadził Dinamo w 99 spotkaniach. Wygrał 71 z nich, 15 zremisował, 13 przegrał. Zawodnikiem Dinama jest polski skrzydłowy Damian Kądzior.

Poprzednio Bjelica był trenerem Lecha Poznań, który prowadził w latach 2016-18.

WG

Dowiedz się więcej na temat: Nenad Bjelica | Dinamo Zagrzeb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje