Cristiano Ronaldo w swojej karierze wygrał praktycznie wszystko. W każdym klubie, w którym grał, odnosił jakiś sukces drużynowy. Ta sztuka jak na razie nie udaje mu się jednak po opuszczeniu Europy. 40-latek odszedł z Manchesteru United, aby zasilić szeregi saudyjskiego Al-Nassr, a poza celami indywidualnymi, jak śrubowanie rekordu strzelonych goli, Portugalczyk chciałby znów wygrywać trofea.
To nie koniec zamieszania ws. Szczęsnego. Sensacyjne wieści z Hiszpanii, mają zastępcę Polaka
W związku z niemocą Al-Nassr w tej kwestii oraz wygasającym latem 2025 roku kontraktem CR7, jego przyszłość stanęła pod sporym znakiem zapytania. Po ostatnim meczu sezonu 40-latek opublikował w mediach społecznościowych wpis, który poruszył piłkarski świat.
Cristiano Ronaldo już wie. Tam zagra w przyszłym sezonie
"Rozdział zamknięty. Historia wciąż będzie pisana. Wdzięczny za wszystko" - w taki sposób Cristiano podpisał fotografię w koszulce Al-Nassr po sensacyjnie przegranym meczu ligowym z Al-Fateh. Wówczas pojawiło się wiele spekulacji, jakoby miałby to być ostatni mecz Portugalczyka w barwach Al-Nassr.
Media: Oto nowy trener Górnika Zabrze. Tyle wyniosły koszty transferu
W mediach wypowiedział się Fernando Hierro. Dyrektor sportowy klubu z Rijadu wyraził nadzieję, że uda się przedłużyć kontrakt z gwiazdorem. Jak się okazuje, te oczekiwania udało się zrealizować. Santi Aouna donosi bowiem, że Cristiano zostanie na dłużej w Al-Nassr. Co więcej, Portugalczyk miał już nawet parafować nową umowę.
Według doniesień medialnych saudyjski klub szykuje prawdziwą transferową ofensywę i chce sprowadzić do Rijadu m.in. Luisa Diaza, który jest celem FC Barcelona. Ronaldo z kolei w Al-Nassr dostanie szansę na dalsze budowanie swojej legendy. Jak na razie zagrał dla Al-Nassr łącznie w 105 meczach, w których strzelił 93 gole i 19 razy asystował.












