Reklama

Reklama

Na wiślaków czekają upały

Już jutro o godz. 19.00 piłkarze Wisły Kraków rozegrają rewanżowy mecz 2. rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów z Omonią Nikozja.

Największym problemem wiślaków może okazać się upał, który panuje na Cyprze. Dziś w południe, w Nikozji temperatura wynosiła ponad 40 stopni Celsjusza, a w godzinie meczu, termometry mogą wskazywać nawet 35 stopni.

Miejscowa prasa daje piłkarzom Omonii 25 procent szans na awans do 3. rundy. Cypryjczykom jeśli odpadną z dalszych gier najbardziej będzie szkoda pieniędzy, które otrzymaliby z tytułu awansu. Nikt nie ma jednak złudzeń, bo 75 procent szans przypada mistrzom Polski, którzy w pierwszym meczu wygrali 5-2.

Na stadionie ma zjawić się 25 tysięcy kibiców Omonii. W Nikozji większość mieszkańców kibicuje właśnie rywalowi Wisły i to oni zapełnią trybuny położonego poza miastem stadionu.

Reklama

Wiślacy do Nikozji odlecieli dziś rano z przesiadką w Wiedniu i spodziewani są na Cyprze w godzinach południowych. O godz. 19.00 podopieczni Henryka Kasperczaka przeprowadzą trening na obiekcie Omonii.

Z Nikozji Wojciech Słoń, RMF FM.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje