Reklama

Reklama

"Musiałoby grać 22 piłkarzy, abyśmy mogli ich powstrzymać"

Selekcjoner reprezentacji Panamy Julio Cesar Dely Valdes nie ma wątpliwości, że jego podopiecznych czeka w środę arcytrudny mecz towarzyski z Hiszpanią. - Musiałoby grać 22 piłkarzy, abyśmy powstrzymali mistrzów świata i Europy - ocenił.

- Najlepszą rzeczą, na jaką mogliby pozwolić nam Hiszpanie, to wystawienie 22 zawodników zamiast 11 - powiedział Dely Valdes, który w latach 1997-2003 występował w Realu Oviedo i Maladze (kilka sezonów temu był w sztabie szkoleniowym tego klubu), a wcześniej w Paris Saint Germain i Cagliari.

Spotkanie Panamy z aktualnymi mistrzami świata i Europy odbędzie się 14 listopada w stolicy kraju, o godz. 22.30. W składzie gości jest m.in. ośmiu graczy Barcelony oraz Juan Mata z Chelsea Londyn.

Reklama

- Byłem dzieckiem, ale pamiętam Dely Valdesa z czasów jego gry w Oviedo, moim pierwszym klubie. Teraz zmienia futbol w swojej ojczyźnie i jestem przekonany, że jego zespół przesiąknie piłkarską wizją Julio Cesara - powiedział Mata.

Panama zajmuje 46. lokatę w rankingu FIFA, w którym prowadzi Hiszpania. Polska plasuje się na 54. miejscu, a jej środowy przeciwnik (Gdańsk, godz. 20.45) - Urugwaj sklasyfikowany jest na 11. pozycji.

Dowiedz się więcej na temat: panama | reprezentacja Hiszpanii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje