Reklama

Reklama

MŚ w RPA: Prezydent FIFA ostrzega organizatorów

Prezydent FIFA Sepp Blatter wyraził przekonanie, że podczas rozpoczynających się 11 czerwca mistrzostw świata w RPA nie dojdzie do sytuacji, która wydarzyła się w niedzielę przed meczem Nigerii z Koreą Płn. Policja nie opanowała napierającego tłumu kibiców.

Według najnowszych informacji policji rannych zostało 16 osób, w tym jeden funkcjonariusz.

Reklama

"Jestem pewien, wszyscy mamy tę pewność, że ostatnie wydarzenie to alarmowy dzwonek dla organizatorów, a jednocześnie coś, co nie ma prawa, i nie może powtórzyć się podczas mistrzostw. Zapewnienie bezpieczeństwo jest zawsze w gestii państwa - organizatora, a nie FIFA" - powiedział Blatter po posiedzeniu komitetu wykonawczego FIFA.

Ludzie tratowali się, gdy otwarto bramy na stadion w Tembisie pod Johannesburgiem mogącym pomieścić około 12 tysięcy ludzi. Zainteresowanie meczem przerosło oczekiwania organizatorów głównie z powodu darmowych biletów. Chętnych do obejrzenia spotkania, przede wszystkim fanów drużyny Nigerii, było znacznie więcej. Nigeria pokonała Koreę Płn. 3-1.

Spotkanie było zabezpieczane standardowo przez policję. Nie zastosowano natomiast specjalnego systemu bezpieczeństwa, który obowiązuje podczas meczów MŚ. Było to bowiem spotkanie towarzyskie.

Dowiedz się więcej na temat: policja | blatter | RPA | FIFA | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje