MŚ do lat 20. Wenezuela i Anglia w finale. Marciniak skorzystał z VAR-u

Wenezuela pokonała pod okiem sędziego Szymona Marciniaka reprezentację Urugwaju w rzutach karnych 4-3 i awansowała do finału piłkarskich mistrzostw świata do lat 20, które odbywają się w Korei. Jej rywalem będzie Anglia, która wygrała z Włochami 3-1.

Już po ćwierćfinałach wiadomo było, że zarówno o złote, jak i o brązowe medale rywalizować będą zespoły z Ameryki Południowej i Europy.

Reklama

W pierwszym półfinale, rozegranym w miejscowości Daejeon, Urugwaj prowadził od 49. minuty po golu kapitana Nicolasa de la Cruza z rzutu karnego. Marciniak początkowo nie dopatrzył się faulu, ale podyktował "jedenastkę" po skorzystaniu z pomocy tzw. VAR-u, czyli sędziego mającego dostęp do wideo. Jednak zdaniem relacjonującego to spotkanie dziennikarza agencji AFP, nawet z pomocą powtórek trudno jednoznacznie ocenić tę sytuację.

W doliczonym czasie drugiej połowy wyrównał z rzutu wolnego rezerwowy Samuel Sosa. W dogrywce bramki już nie padły i o awansie przesądził konkurs "jedenastek". Decydującego karnego nie wykorzystał... de la Cruz.

Awans do finału tej imprezy to największy sukces w historii całego wenezuelskiego futbolu. Żadna inna reprezentacja tego kraju nigdy nie wystąpiła w meczu decydującym o trofeum.

Z kolei w Jeonju prowadzenie objęli już w drugiej minucie Włosi, ale ostatecznie przegrali z Anglią 1-3. Bramkę dla Italii zdobył Riccardo Orsolini, a dla "Trzech Lwów" trafili Dominic Solanke (66. i 88.) oraz Ademola Lookman (77.).

Spotkanie o trzecie miejsce i finał zaplanowano na niedzielę, odpowiednio, na 8.30 i 12.00 czasu polskiego. Oba mecze odbędą się w miejscowości Suwon.

Dowiedz się więcej na temat: Szymon Marciniak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje