Reklama

Reklama

Mourinho już się skarży

Szkoleniowiec Interu Mediolan, Jose Mourinho, skarży się na brak szacunku okazywany mu przez włoskie media, krytykujące jego zachowanie.

Chociaż pracuje we Włoszech dopiero kilka miesięcy, wydaje się, że Mourinho na stałe wpisał się już w krajobraz piłki w tym kraju. Kontrowersje jakie wzbudził od czasu pojawienia się w Interze, niejednemu trenerowi starczyłyby na całą karierę.

- Nie interesuje mnie czy jestem lubiany czy nie. Nie znam jeszcze waszej kultury, ale wygląda na to, że jest trochę inna niż ta, do której jestem przyzwyczajony - stwierdził. - W Anglii, jeśli dokonasz czegoś wielkiego, jesteś doceniany przez całe życie. Tutaj widzę, że trzeba dokonać czegoś nieziemskiego, żeby zasłużyć na szacunek. Może jest jakieś trofeum na księżycu, które mógłbym zdobyć, a wtedy wreszcie bylibyście zadowoleni - dodał.

Reklama

Mourinho zwrócił również uwagę na wpływ światowego kryzysu ekonomicznego na kluby piłkarskie. - Nie jestem ekonomistą, ale widać, że sprawa jest poważna. Nie wiem, czy należy się obawiać, ale jeśli będzie taka konieczność, zaakceptuję mniejsze środki na transfery. To nie problem - oświadczył.

Prowadzony przez Mourinho Inter Mediolan wraz z Lazio Rzym i Udinese zajmuje fotel lidera Serie A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje