Reklama

Reklama

Moskwa. Stolica czterech potentatów

Wśród federacji zrzeszonych w UEFA, nie ma drugiego miasta, takiego jak Moskwa, z którego pochodzą kluby piastujące pierwsze cztery miejsca w ligowej klasyfikacji wszech czasów. Co więcej, obok Londynu, to jedyna metropolia lig europejskich, z której pochodzi aż 25 procent zespołów występujących na co dzień w ekstraklasie.

Najbardziej utytułowanym klubem ze stolicy Rosji jest Spartak, który 21 razy zdobywał mistrzostwo radzieckiej, a od 1992 roku rosyjskiej ekstraklasy. "Narodnaya komanda", czyli drużyna ludu daleka jest jednak od formy, którą prezentowała u schyłku ubiegłego stulecia. Ostatnie mistrzostwo Rosji, Spartak zdobył w 2001 roku.

Reklama

Klub powstał w 1922 roku i w pierwszych latach istnienia miał być przeciwwagą dla innych moskiewskich zespołów otoczonych opieką resortów siłowych. Stąd używany do dzisiaj przydomek "Narodnaya komanda". Początkowo klub nazywał się FK Presnya, a zmiana nazwy nastąpiła w latach 30. XX wieku. Nazwa Spartak nawiązywała do rzymskiego gladiatora - Spartakusa.

Za czasy świetności w dziejach klubu z Otkrytie Areny (nowego obiektu wybudowanego z myślą o najbliższych mistrzostwach świata) uważa się lata 50. ubiegłego stulecia, kiedy Spartak czterokrotnie zdobył tytuł mistrza ZSRR, a także ostatnią dekadę XX wieku, kiedy drużyna zdobyła osiem z dziewięciu możliwych tytułów mistrza Rosji.

Dzięki temu wspaniałemu okresowi, Spartak plasuje się na pierwszym miejscu w tabeli wszech czasów rosyjskiej ekstraklasy.

Pupile naftowego magnata

O tym, że Spartaka stać na ściganie się z najlepszymi niech świadczy fakt, że jego właścicielem jest miliarder - Leonid Fiedun. 59-letni oligarcha jest jednym z głównych udziałowców paliwowego potentata Europy wschodniej - Lukoilu.

Obecnie trenerem zespołu jest Dmitrij Alejniczew, który w przeszłości był piłkarzem "Narodnaya komanda", z portugalskim FC Porto triumfował w Pucharze UEFA i Lidze Mistrzów. Rosjanin dopiero pracuje na poczet swojego trenerskiego CV, samodzielnie pracował z młodzieżową reprezentacją do lat 18 oraz Arsenałem Tuła.

Wcześniej stołeczny zespół próbował szkoleniowców z zagranicy - takich jak Michael Laudrup, Unai Emery czy Murat Yakin. Najdłużej z nich pracował Szwajcar, który prowadził zespół przez rok.

Dla kibiców Spartaka, zrzeszonych między innymi w grupie "Gladiatorzy" najważniejszymi derbami, w ostatnim dwudziestoleciu stały się pojedynki z CSKA, które jako jedyny moskiewski klub zdobywał w ostatniej dekadzie tytuł mistrza Rosji. Derbowe pojedynki Spartaka i CSKA przyciągają także jedną z największych widowni w rosyjskiej ekstraklasie. Za najstarsze rosyjskie derby uchodzą jednak pojedynki "Narodnaya komanda" z Dynamem.

Dzierżyński, Żyrinowski czyli barwni kibice

Dynamo, z pozoru jest rok młodsze od Spartaka, ale historia klubu sięga XIX wieku. Wówczas założono bowiem robotniczy klub MOZ Moskwa, z przekształcenia którego kilkadziesiąt lat później powstało Dynamo.

Po obaleniu caratu klub upodobali sobie czekiści, na czele z głównym dowódcą tajnej jednostki policji - Feliksem Dzierżyńskim. Dzięki takiemu wsparciu, Dynamu było zdecydowanie łatwiej o walkę w najważniejszych rozgrywkach. Współpracą z resortem spraw wewnętrznych, klub zawdzięcza także swój przydomek - "Milicjanci".

Dynamo na swoim koncie ma 11 mistrzostw radzieckiej ligi, ale nie ma żadnego tytułu wywalczonego po upadku Związku Radzieckiego. Najlepszym rezultatem po przemianach ustrojowych było wicemistrzostwo zdobyte w 1994 roku.

W odróżnieniu od innych moskiewskich klubów, Dynamo nie ma w składzie zbyt wielu zawodników spoza Rosji. W kadrze pierwszego zespołu na rundę jesienną obecnego sezonu było ich zaledwie dwóch - Holender Alexander Buettner oraz Kongijczyk Christopher Samba. Nie jest to jednak do końca świadomy ruch, drużyna obarczona jest bowiem karą za łamanie finansowego Fair-Play i klub zobligowany został do cięcia kosztów. Także z uwagi na to, trenerem Dynama jest szerzej nieznany Andriej Kobielew.

Jednym z najbardziej znanych, zadeklarowanych kibiców Dynama jest kontrowersyjny polityk Władimir Żyrinowski, który w naszym kraju zasłynął propozycją podziału Ukrainy na Rosję i Polskę.

Sympatia... po sąsiedzku

"Milicjanci" lub jak kto woli "Biało-niebiescy" swoje mecze rozgrywają na położonej na przedmieściach stolicy Rosji Arenie Chimki. Niespełna 19-tysięczny obiekt Dynamo dzieli z zespołem CSKA, dzięki czemu kibice tych drużyn darzą się sympatią.

CSKA to zdecydowanie najbardziej utytułowany moskiewski klub w XXI wieku. Pięć spośród dwunastu mistrzowskich tytułów CSKA zdobyło w obecnym stuleciu.

Klub powstał w 1911 roku. W czasach Związku Radzieckiego właścicielem drużyny była radziecka armia, aktualnie rosyjskie ministerstwo obrony posiada zaledwie pakiet akcji, a głównym udziałowcem jest Jewgienij Giner - były lider partii Sprawiedliwa Rosja. W przeszłości klub należał do spółki Sibneft (obecnie Gazprom) zarządzanej przez Romana Abramowicza.

W kadrze "Wojskowych" znajduje się kilku etatowych reprezentantów Rosji takich jak Igor Akinfiejew, Siergiej Ignaszewicz, czy bracia Bierezuccy. Od sześciu lat szkoleniowcem CSKA jest Leonid Słucki, pełniący od kilku miesięcy równolegle funkcję selekcjonera reprezentacji "Sbornej".

Najbardziej zagorzali kibice drużyny grupują się w kilku formacjach. Najznamienitsze z nich to "Jarosławka", "Galants Steeds" oraz "Zarya-18". Fani "Wojskowych", którzy sympatyzują z Dynamem i szczerze nienawidzą Spartaka, neutralnie podchodzą do czwartej, ostatniej grającej obecnie w rosyjskiej ekstraklasie moskiewskiej drużyny - Lokomotiwu.

Beneficjenci pieriestrojki

Lokomotiw Moskwa powstał w 1923 roku jako Moskiewski Klub Sportowy Kazanka. W okresie komunistycznym właścicielem drużyny były podlegające pod radzieckie ministerstwo transportu koleje państwowe. Pomimo olbrzymich zmian, jakie dotknęły Rosję w 1991 roku, sytuacja właścicielska klubu pozostała taka sama.

Nie były to jednak najbardziej czasy w historii Lokomotiwu. Zespół nie był w stanie przebić się do radzieckiej elity piłkarskiej. Po przemianach ustrojowych było zdecydowanie lepiej, a "Parowóz" dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Rosji, debiutując przy okazji w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Branżowy portal transfermarkt.de wycenia kadrę drużyny na 81 milionów euro, co czyni ją piątą najdroższą kadrą w rosyjskiej ekstraklasie. Do największych gwiazd zespołu należą Vedran Czorluka (reprezentant Chorwacji, kapitan), Manuel Fernandes (Portugalczyk, były zawodnik Benfiki, Valencii i Evertonu) oraz Moubarak Boussoufa (Marokańczyk, swego czasu uznawany za jeden z największych talentów ligi belgijskiej, w której występował).

Rosyjska Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Trenerem "Parowozu" jest Igor Czerewczenko. Były reprezentant Tadżykistanu, który posiada także rosyjski paszport pracuje w Lokomitiwie od siedmiu lat, ale wcześniej był tylko asystentem kolejnych szkoleniowców. 

Drużyna "Kolejarzy" swoje spotkania rozgrywa na Lokomotiv Stadium. 30-tysięczny obiekt w 2002 roku odbył gruntowną przebudowę i należy do najnowocześniejszych stadionów w Rosji. W trakcie remontu na słynnych Łużnikach gościnnie występowała na nim reprezentacja "Sbornej".

Najbardziej znanymi grupami kibiców Lokomotiwu są "Szalone Dobermany" oraz "Czerwono-zieloni wikingowie". Ze względu na ubogą historię sukcesów w latach ZSRR, fani "Parowozu" nie mają tak jednoznacznych uczuć związanych z kibicami pozostałych moskiewskich zespołów.


Pomimo tego, każde derby Moskwy elektryzują stolicę Rosji. W jednej rundzie, w największej rosyjskiej metropolii odbywa się aż sześć meczów derbowych. Co ciekawe, za dwa lata liczba zespołów może wzrosnąć, jeżeli na najwyższy poziom uda się powrócić ekipie Torpeda, które obecnie występuje w II lidze (trzeci poziom rozgrywkowy).

Autor: Kamil Kania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama