Mocne słowa o Polaku, tak go opisali za granicą. Głośno o nim w całej lidze
Karol Świderski w styczniu tego roku powrócił po kilku latach przerwy do Grecji i tam udało mu się złapać naprawdę dobry piłkarski rytm w barwach Panathinaikosu AO. Jego postawa naturalnie nie umknęła uwadze tamtejszych mediów - a te widzą wręcz w reprezentancie Polski kluczową postać utytułowanego zespołu z Super League.

Amerykańskie Charlotte FC było swego czasu najbardziej "polską" ekipą w Major League Soccer - w jego szeregach znajdowało się bowiem aż trzech piłkarzy z naszego kraju, Kamil Jóźwiak, Jan Sobociński i Karol Świderski.
To już jednak tylko blade wspomnienie - pierwsza dwójka opuściła "The Crown" w 2024 roku, natomiast w styczniu roku bieżącego doszło do oficjalnego rozbratu drużyny ze "Świdrem". Ten powrócił do Europy i - jak się zdaje - złapał już tu jak najlepszy dla siebie rytm.
Świderski błyszczy w Panathinaikosie. Polak liderem zespołu w ofensywie
Napastnik dołączył do Panathinaikosu AO i w obecnej kampanii odnotował on w barwach "Koniczynek" już siedem goli, z czego trzy w ostatnich trzech występach przeciwko Arisowi Saloniki, Feyenoordowi Rotterdam (w Lidze Europy) i Asteras Tripolis.
To wszystko naturalnie nie umknęło greckim mediom - Jorgos Sakellariou, dziennikarz portalu gazzette.gr napisał o Świderskim wprost, że "od dwóch miesięcy dźwiga na swych barkach największy ciężar".
Po odejściu Fotisa Joanidisa do Sportingu i w kontekście kontuzji Cyriela Dessersa każdy udany mecz reprezentanta "Biało-Czerwonych" jest tu na wagę złota. Jak stwierdza przy tym autor, nie jest to typ superstrzelca w stylu Djibrila Cisse czy Marcusa Berga, natomiast ma inne zalety.
Nie jest napastnikiem, który będzie grał tyłem do bramki i walczył siłowo z obrońcami, ale ma dobre przyjęcie piłki i zawsze daje z siebie wszystko
Nowa era w Panathinaikosie. Trenerem klubu został Rafael Benitez
Panathinaikos swój kolejny mecz rozegra już 29 października mierząc się w krajowym pucharze z Atromitosem. Będzie to drugie spotkanie "Zielonych" po tym, jak ster w klubie przejął trener Rafael Benitez, który w swym debiucie odnotował triumf 2:0 nad wspominanym już wcześniej Asterasem. Pozostaje mieć nadzieję, że słynny Hiszpan będzie konsekwentnie stawiał na "Świdra"...












