Reklama

Reklama

Młode piłkarki dotarły do Belgii

Piłkarska reprezentacja Polski kobiet do lat 19 w środowe popołudnie dotarła do Brukseli. W czwartek podopieczne trenera Mateusza Smudy rozpoczną meczem z Anglią w belgijskim Malmedy walkę o finał ME U-19.

Przed wylotem do Belgii kadrowiczki spotkały się na krótkim zgrupowaniu w Górze Kalwarii. W składzie zaszła zmiana - Katarzynę Woźniak (Kolporter Kielce) zastąpiła Katarzyna Jackowska (Medyk Konin).

Kolejnymi rywalkami Polek podczas turnieju półfinałowego będą Islandki i zespół gospodarzy. Awans do finałów (lipiec, Francja) uzyskają zwycięzcy sześciu grup oraz najlepsza drużyna z miejsc drugich.

"Zaczynamy od pojedynku z teoretycznie najtrudniejszym rywalem, bo przecież Angielki są aktualnymi wicemistrzyniami Europy w tej kategorii wiekowej. W sobotę zagramy z Islandią, a na koniec - we wtorek z Belgią. Pierwszy mecz będzie kluczowy, także od strony psychologicznej. Wygląda na to, że zagramy przy dobrej pogodzie, inaczej niż w niedawnych towarzyskich meczach w Portugalii" - powiedział trener Smuda.

Reklama

Kadra Polski na turniej:

bramkarki:

Karolina Klabis (Gol Częstochowa) i Anita Piotrowska (StilonGorzów Wlkp.)

pozostałe zawodniczki:

Natalia Chudzik, Natasza Górnicka, Anna Królikowska, Anna Kulczak, Justyna Polak, Anna Zegan, Katarzyna Jackowska (wszystkie Medyk Konin), Dominika Machnacka, Adriana Sikora, Magdalena Zduńczyk (wszystkie Praga Warszawa), Katarzyna Krupa, Natalia Surma (obie Unia Racibórz), Aneta Legęć (Gryf Szczecin), Katarzyna Sołtys (AZS Wrocław), Katarzyna Żak (Zamłynie Radom).

Polki zajęły w jesiennym turnieju pierwszej rundy eliminacji rozgrywanym w Małopolsce drugie miejsce za Austrią. Ostatnim sprawdzianem kadry przed półfinałami były dwa towarzyskie, wyjazdowe mecze z Portugalią. Oba toczone w przenikliwym zimnie i ulewnym deszczu. Pierwszy zakończył się zwycięstwem Polski 2:0, drugi - remisem 1:1.

Rok temu Polska, prowadzona przez Roberta Góralczyka, wygrała niespodziewanie kwalifikacje i awansowała po raz pierwszy w historii do turnieju finałowego na Islandii. Polki zajęły w grupie czwarte, ostatnie miejsce i odpadły z dalszych rozgrywek po remisie z Anglią 1:1 i porażkach z Hiszpanią 0:2 oraz Francją 0:4. Grupę wygrała wtedy Anglia przed Francją.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy