Reklama

Reklama

Minister sportu Brazylii zrezygnował z grudniowej dymisji

Brazylijski minister sportu Aldo Rebelo zrezygnował z podania się do dymisji w grudniu, pół roku przed odbywającymi się w jego ojczyźnie piłkarskimi mistrzostwami świata. 57-letni polityk zmienił zdanie po interwencji prezydent kraju Dilmy Rousseff.

Rebelo w czwartek zapowiedział, że pod koniec roku - po przejęciu przez Międzynarodową Federację Piłki Nożnej (FIFA) 12 stadionów przygotowanych na mundial - zrezygnuje ze sprawowanej funkcji. Chciał dzięki temu skoncentrować się na przygotowaniach do kandydowania na stanowisko gubernatora Sao Paulo.

Planom tym sprzeciwiła się prezydent Brazylii, która nakazała Rebelo pozostanie na stanowisku i dalsze koordynowanie przygotowań do największej sportowej imprezy w przyszłym roku.

Reklama

Wszystkie stadiony, na których rozgrywane będą mecze mistrzostw świata, mają być gotowe do końca grudnia. Duże opóźnienia odnotowano w przypadku pięciu obiektów - w Manaus, Kurytybie, Cuiabie, Porto Alegre i Natalu. Niezbędne są także inne prace dotyczące infrastruktury, m.in. rozbudowa lotnisk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama