Miliarder oficjalnie potwierdza zamiar kupna Widzewa. „Tak szybko jak to możliwe”
Robert Dobrzycki, jeden ze współwłaścicieli firmy Panattoni, światowego giganta na rynku nieruchomości przemysłowych, pierwszy raz potwierdził, że chce kupić polski klub. „Jestem gotów dokonać tego tak szybko, jak to możliwe i skupić się na budowie Widzewa.” – napisał w mediach społecznościowych.

Pierwsze dowody, że Dobrzycki może być zainteresowany kupnem polskiego klubu, to wywiad w "Gazecie Wyborczej". Powiedział w nim, że chciałby kupić polski klub, by "udowodnić, że można prowadzić go w Polsce sensownie". Od razu było jasne, że najbliżej będzie mu do Widzewa, bo Panattoni jest sponsorem strategicznym klubu, a Dobrzycki zasiada w radzie nadzorczej.
Negocjacje trwały już od zeszłego roku, ale nikt nie chciał potwierdzić, że tak jest. Tomasz Stamirowski, główny udziałowiec klubu niedawno w wywiadzie dla Interii mówił wymijająco, że z każdym usiądzie do rozmów. W środę chęci potwierdził sam Dobrzycki i tym samym uciął spekulacje. "W nawiązaniu do informacji i komentarzy w mediach społecznościowych chciałbym potwierdzić moje zainteresowanie inwestycją w Widzew" - napisał na platformie X.
Oficjalnie: Dobrzycki potwierdza zainteresowanie Widzewem. Klub wspiera już od lat
Panattoni od 2021 roku wspiera Widzew. Zaczęło się od klubowej akademii, a w 2023 roku firma została najważniejszym - strategicznym - sponsorem łodzian. Robert Dobrzycki został też członkiem rady nadzorczej klubu. Ma wykupioną lożę biznesową na stadionie, z której ogląda mecze. Często w towarzystwie byłego reprezentanta Polski i trenera - Mariusza Lewandowskiego.
- Jak byłem młodym człowiekiem, marzyłem, żebym zostać piłkarzem. Widzew wtedy odnosił największe sukcesy. To był 1982 rok, później lata 90., więc to na pewno marzenie młodego człowieka - mówił Dobrzycki, kiedy w ubiegłym roku firma Panattoni przedłużyła umowę i pozostała sponsorem strategicznym.
Teraz Dobrzycki zapowiedział, że chce zrobić krok dalej i zostać udziałowcem Widzewa. Na razie nie wiadomo, jak dużym. Pogłoski są różne - jedne mówią, że poprzez podwyższenie kapitału spółki stanie się właścicielem około 25 procent akcji. Inni twierdzą, że kupi pakiet większościowy. Bardziej jednak prawdopodobne jest pierwsze wyjście i potem kupno kolejnych akcji.
Zagadką pozostaje też, kto dokładnie będzie właścicielem nowych akcji - firma Panattoni, Robert Dobrzycki czy jest jeszcze inny pomysł. Z tego co słyszeliśmy może zdarzyć się tak, że będzie to Fundacja Roberta Dobrzyckiego.
Na jej stronie można przeczytać, że "powstała z przekonania, że ludzki potencjał jest nieograniczony, a pomoc jest doskonałą inwestycją w przyszłość. Misją fundacji jest realny wpływ na rozwój społeczny oraz promocję Polski i polskiej przedsiębiorczości na światowej scenie."
Panattoni powstało w Stanach Zjednoczonych w 1986 roku. W Polsce działa od 2005 roku. Dobrzycki jest współwłaścicielem Panattoni w Europie, Indiach i Arabii Saudyjskiej. Angażuje się też w pomoc charytatywną i sport. We wrześniu 2024 roku Panattoni było głównym partnerem pożegnalnego meczu legend Borussii Dortmund - Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego.













