Reklama

Reklama

Michel Platini dostał obraz Picassa od rosyjskiego oligarchy?

Francuski portal Mediapart ujawnił treść części podsłuchów Michela Platiniego, z których wynika, że były szef UEFA przyjął litografię Pabla Picassa od rosyjskiego miliardera Aliszera Usmanowa. Miała to być nagroda za przychylność jaką były piłkarz i trener reprezentacji Francji okazał Rosji podczas głosowania nad przyznaniem prawa do organizacji mundialu w 2018 roku.

W ramach śledztwa, które prowadzi Francuska Prokuratura Krajowa w sprawie przyznania - w 2010 roku - praw do organizacji piłkarskich mistrzostw świata w Rosji (2018) i Katarze (2022) do francuskich mediach przedostał się krótki fragment rozmowy między ówczesnym szefem UEFA Plainim i jego żoną. Działacz przyznał, że otrzymał obraz "od pewnego Usmanowa". Litografia pochodzi z 1961 roku i została nazwana "Futbol". Uszmanow przekazał ją Platiniemu "z okazji jego 61 urodzin".

Obraz wisiał na ścianie w posiadłości Platiniego nad Morzem Śródziemnym

Nie jest to nowa sprawa. Już w 2014 roku informował o tym dziennik "Sunday Times". Brytyjczycy nie podali wtedy szczegółów. W artykule pojawiała się sugestia, że chodzi o obraz Picassa i był to dar od prezesa Rosyjskiej Federacji Piłkarskiej za przychylność podczas głosowania nad rosyjską kandydaturą.

Reklama

Śledztwo w tej sprawie ruszyło w 2016 roku. Rozpoczęło je Biuro Antykorupcyjne Policji Sądowej (OCLCIFF). Platini został zatrzymany trzy lata później, a jego dwa domy w Saint-Cloud i Cassis zostały przeszukane. Bliscy byłego piłkarza ujawnili, że w tej drugiej miejscowości, położonej w Prowansji na wybrzeżu Morza Śródziemnego, litografia wisiała na ścianie, ale wtedy śledczy nie zwrócili na nią uwagę, bo nie była przedmiotem śledztwa.

"Platini byłby bałwanem"

Platini zaprzecza oskarżeniom, uznaje się za niewinnego. Śledztwo w sprawie obrazu nie zostało wszczęte. We francuskim dzienniku  "L"Equipe" bliski przyjaciel działacza twierdzi, że przyjęcie takiego podarunku wydaje się irracjonalne. "Jeżeli Platini oddałby głos za obraz, o którego wartości nie miałby pojęcia, byłby bałwanem" - powiedział znajomy byłego gracza Juventusu Turyn.

Mediapart, które ujawniło treść podsłuchu, skontaktowało się z otoczeniem Usmanowa. - Nigdy nie oferował ani nie zaproponował panu Platiniemu żadnego obrazu, w tym obrazu Picassa. Podobnie jak pan Platini nigdy nic mu nie oferował. Miłość pana Usmanowa do sztuki i sportu nie ma nic wspólnego z polityką i intrygami. Oni po prostu kontaktowali się ze sobą, bo pan Platini był ulubionym graczem pana Usmanowa - powiedział rzecznik prasowy oligarchy.

Kim jest Aliszer Usmanow?

68-letni Uszmanow to jeden z najbogatszych ludzi w Rosji. W marcu tego roku jego majątek był wyceniany na 14-17 miliardów dolarów. Znacznie stopniał, ponieważ oligarcha niemal natychmiast został objęty sankcjami nałożonymi przez USA, Unię Europejską i Szwajcarię. Zarekwirowano m.in. jego wart 600 milionów euro jacht.

Usmanow ma kryminalną i korupcyjną przeszłość. Po błyskotliwej "karierze" z lat 90. stał się jednym z zaufanych Władimira Putina. Znajomość znacznie powiększyła jego majątek. Działa w wielu branżach, był prezesem jednej ze spółek Gazpromu.

Od 2006 roku był prezesem Międzynarodowej Federacji Szermierczej. Został zdjęty ze stanowiska kilka dni po agresji Rosji na Ukrainę 24 lutego tego roku. Jedna z jego firm była sponsorem Evertonu, ale po inwazji zerwała współpracę. Uszmanow przez wiele lat był mniejszościowym udziałowcem Arsenalu Londyn.

Michel Platini - świetny piłkarz, słaby trener, podejrzany działacz

Platini to jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii francuskiej piłki nożnej. Grał w Saint-Etienne i Juventusie Turyn. Z włoskim klubem zdobył Puchar Europy. Z reprezentacją Francji wywalczył w 1984 roku mistrzostwo Europy. Po zakończeniu piłkarskiej kariery krótko był trenerem. "Trójkolorowi" nie zakwalifikowali się wtedy na mundial w 1990 roku, a na mistrzostwa Europy w 1992 roku, choć byli faworytami, nie wyszli z grupy.

Jego kariera działacza została naznaczona posądzeniami o korupcję. Wciąż trwa śledztwo w sprawie przyznania praw do organizacji mundialu w Rosji i Katarze. Platini był wtedy szefem UEFA. W 2015 roku został zawieszony przez FIFA za przyjęcie łapówki w wysokości 1,8 miliona euro od prezesa tej organizacji Josepha Blattera.  Trzy lata później szwajcarski sąd oczyścił go z zarzutów.

Kilka dni temu Platini przystąpił do kontrataku. O płatną protekcję oskarża obecnego szefa FIF-y Gianniego Infantino.

Olgierd Kwiatkowski

  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL