Messi wrócił do Barcelony, wszystkim się pochwalił. Do tego ważny komunikat
W piątek 7 listopada zmodernizowane Camp Nou po raz pierwszy przyjęło piłkarzy oraz kibiców. Wszystko za sprawą otwartego treningu drużyny Hansiego Flicka. Co ciekawe, obiekt miał także specjalnego gościa - Leo Messiego. Argentyńczyk jest legendą "Dumy Katalonii" i przeżywał na stadionie wiele wspaniałych chwil. W mediach społecznościowych zamieścił kilka zdjęć, a także nadał ważny dla kibiców komunikat.

Po ponad dwóch latach modernizacja legendarnego stadionu Barcelony Camp Nou zdaje zbliżać się do końca. Prace remontowe wielokrotnie opóźniały się, co zmusiło drużynę Hansiego Flicka do gry na Estadi Johan Cruyff oraz na obiekcie olimpijskim Montjuic. Zdaje się jednak, że do powrotu na podstawowy obiekt jest już zdecydowanie bliżej, niż dalej.
Według różnych źródeł Barcelona planuje rozgrywanie spotkań na Camp Nou w najbliższym czasie przy niepełnych trybunach, bowiem część stadionu nie jest jeszcze gotowa na przyjęcie fanów. Mimo to drużyna oraz kibice mieli okazję po raz pierwszy pojawić się na nowym Camp Nou.
Wszystko miało miejsce 7 listopada przy okazji otwartego treningu. Wówczas na trybunach pojawiło się blisko 22 tysiące ludzi. Wydarzenie to miało być pewnego rodzaju testem przed rozegraniem pierwszego oficjalnego meczu.
Poza ekipą Hansiego Flicka i kibicami obiekt przyjął także specjalnego gościa. Na murawie pojawił się Leo Messi. 38-latek pochwalił się wszystkim w mediach społecznościowych.
Messi wrócił do Barcelony, do tego taki wpis. "Mam nadzieję"
Mistrz świata z 2022 roku wrzucił do internetu kilka zdjęć z wizyty na stadionie. Poza fotografiami zdecydował się także opublikować bardzo wymowny wpis. Jak przyznał, mimo upływu lat wciąż tęskni za klubem i ma nadzieję na powrót.
- Wczoraj wieczorem wróciłem do miejsca, za którym tęsknię z całego serca, miejsca, w którym byłem niezwykle szczęśliwy, gdzie tysiące razy sprawialiście, że czułem się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł tu wrócić, nie tylko po to, aby pożegnać się jako piłkarz, czego nie udało mi się zrobić wcześniej - czytamy.
Piłkarz jest prawdziwą legendą Barcelony. W latach 2004-2021 zaliczył aż 778 meczów. W nich strzelił 672 gole i zanotował aż 303 asysty. Aktualnie jest zawodnikiem Interu Miami, a jego kontrakt z zespołem MLS obowiązuje do końca 2028 roku.














