Reklama

Reklama

Messi przekreślił karierę Ibrahimovicia w Barcy, ale ich stosunki są dobre

Choć Zlatan Ibrahimović miał ogromne pretensje do Josepa Guardioli za rozstanie się z FC Barcelona zaledwie po sezonie występów w tym klubie, to tak naprawdę tym, przez którego reprezentant Szwecji opuścił stolicę Katalonii, był Lionel Messi.

Ibrahimović przychodził do Barcelony z Interu Mediolan jako wielka gwiazda w lecie 2009 roku, mając być odpowiedzią "Dumy Katalonii" na transferowe ruchy największego rywala Realu Madryt.

Pierwsze pół roku "Ibry" pod wodzą Guardioli było bardzo dobre. Reprezentant Szwecji strzelił zwycięskiego gola w "Gran Derbi" z Realem na Camp Nou, a w sumie zdobył 21 bramek w La Liga. Pod koniec jednak jego rola została zmarginalizowana, a jego stosunki z trenerem bardzo napięte, czego piłkarz nie mógł znieść, dlatego nie było dziwne, że wrócił do Włoch, najpierw na wypożyczenie, zostając zawodnikiem AC Milan.

Reklama

Od tego czasu Ibrahimović przy wielu okazjach atakował Guardiolę, ale tak naprawdę to przez Messiego zakończyła się jego przygoda z Barceloną.

Dlaczego?

Pod koniec 2009 roku szkoleniowiec Barcelony otrzymał SMS od Argentyńczyka: "Widzę, że nie jestem dłużej potrzebny zespołowi więc...". Zaniepokojony Guardiola natychmiast spotkał się z Argentyńczykiem, któremu chodziło o to, żeby grać na środku, a nie na skrzydle, i w rezultacie doszło do zmiany, która zaważyła na przyszłości Ibrahimovicia.

- To było spełnienie dziecięcych marzeń, czułem się jakbym fruwał w powietrzu - tak Ibrahimović wspomina swój ostatni rok w Barcy. - Rok zaczął się dobrze, ale wtedy do głosu doszedł Messi. Zapragnął grać na środku, a nie na skrzydle, więc system został zmieniony z 4-3-3 na 4-5-1. Zostałem spisany na straty, nie dostawałem już wolności na murawie.

Zlatan słyszał różne tłumaczenia  Guardioli, ale żadne do niego nie trafiało. Najważniejsze, że nie zepsuły się jego relacje z Messim.

Trenerowi wielki Szwed wypalił prosto w oczy: - Nie masz jaj!

I to był początek końca kariery "Ibry" w "Dumie Katalonii".

Dziś Messi ze Zlatanem spotkają się na murawie. Niedawno "Ibra" wstawił Messiego do swej "jedenastki marzeń".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy