Reklama

Reklama

Media nie miały litości po meczu Norwegia - Finlandia: Skandal i groteska

Wtorkowy piłkarski mecz towarzyski Norwegii z Finlandią w Oslo, pomimo zwycięstwa gospodarzy 2-0, nazwany został przez media skandalem i groteską z powodu niskiego zainteresowania. Na stołecznym stadionie Ullevaal o pojemności 25,5 tys. oglądało go 4650 widzów.

W ocenie mediów, były dwa powody tak niskiej sprzedaży biletów. Pierwszy to "demolująca" porażka Finlandii w sobotę we Wrocławiu 0-5 z Polską, która "bezlitośnie zabiła" zainteresowanie meczem. Drugi to bojkot norweskiej federacji piłkarskiej przez kibiców, którzy są obrażeni za znaczne podwyżki cen wejściówek za oglądanie "piłkarskiej farsy".

Mecz oceniony został jako "totalne nieporozumienie tej dyscypliny". Norwegowie, którzy spotkają się przed Euro 2016 z Portugalią, Belgią i Islandią, nazwani zostali "chłopcami do bicia", natomiast grę gości określono jako "fiński teatr", czyli sztukę, której nikt nie rozumie, nawet sami aktorzy.

Reklama

Norweskie media nazwały spotkanie kąśliwie sukcesem, ponieważ po raz pierwszy od pięciu spotkań towarzyskich drużyna selekcjonera Pera Mathiasa Hoegmo... strzeliła bramkę. Jednocześnie przypomina się, że w latach 90. Norwegia pod wodzą Egila Olsena była światową sensacją, a w październiku 1993 zajmowała nawet drugie miejsce w rankingu FIFA za Brazylią.

"Teraz jest to pozycja 51., lecz i tak lepsza niż 76. przed dwoma laty, kiedy Norwegowie plasowali się za Omanem i Kongo. Dzisiaj jesteśmy już jednak tylko sparingpartnerami lub drużyną do zabawy z innymi nieudacznikami bawiącymi się w futbol, jak Finowie" - skomentował dziennik "Aftenposten".

Fińskie media również nie oszczędziły swojej drużyny i kiedy po meczu z Polską pisały o tym, że żaden z jej członków nie zasłużył na koszulkę reprezentacji i liczyły na "odrodzenie w Oslo", to po meczu z Norwegią zaproponowały "wrzucenie piłkarzy do wielkiej dziury pełnej lwów, które nie jadły od tygodnia".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy