Reklama

Reklama

Mecz Górnik Zabrze - Wisła Płock bez kibiców

Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, na wniosek miejscowej policji cofnęła swoją zgodę na organizowanie imprez masowych na stadionie pierwszoligowego Górnika.

Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, na wniosek miejscowej policji cofnęła swoją zgodę na organizowanie imprez masowych na stadionie pierwszoligowego Górnika.

Powodem były burdy, do jakich doszło przed i po piątkowym meczu z Widzewem Łódź. Decyzja ma obowiązywać do końca roku, co oznacza, że Górnik zagra przy pustych trybunach 11 listopada z Wisłą Płock.

"Do wznowienia rozgrywek wiosną stadion musi być posprzątany i zabezpieczony przed kolejnymi tego typu ekscesami" - powiedział rzecznik zabrzańskiego magistratu Dariusz Krawczyk.

W piątkowych bójkach - także na ulicach miasta - rannych zostało 11 policjantów, 10 ochroniarzy i kilkunastu kibiców. Zatrzymano na razie 12 chuliganów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL