Mbappe będzie miał nowego trenera. Media już zapowiadają. Wielki hit
Wydawało się nieuniknione, że drogi Zinedine'a Zidane'a i Kyliana Mbappe w końcu się przetną. Wygląda na to, że nadchodzi ten moment. "Le Parisien" przekazało w poniedziałek rano, że szkoleniowiec ma już ustne porozumienie z nowym pracodawcą. To będzie prawdziwy hit, mimo że nie jest zaskoczeniem - o takiej możliwości mówiło się od lat.

Zinedine Zidane wraca na ławkę trenerską po aż pięciu latach przerwy. Jak wynika z informacji "Le Parisien", ma już porozumienie ustne z francuską federacją w sprawie przejęcia tamtejszej reprezentacji po Didierze Deschampsie. Selekcjoner "Trójkolorowych" odchodzi ze stanowiska po nadchodzących mistrzostwach świata. Pracuje w tej funkcji od lipca 2012 roku. Naznaczył epokę, sięgając po złoto mundialu 2018 i srebro domowego EURO 2016. Wygrał też Ligę Narodów 2020/21.
Wszystko ma jednak swój koniec, a nowy początek w kadrze narodowej jawi się jako niezwykle ciekawy. "Zizou" po swoim drugim etapie trenerskim w Realu Madryt (2019-21) nie pracował w zawodzie, ale jest legendą światowego futbolu, jego pozycja nad Sekwaną jest potężna.
Dyrektor generalnego "Les Bleus" Philippe Diallo poinformował w niedzielę w rozmowie z "Le Figaro", że zna już nazwisko nowego selekcjonera. W ostatnich miesiącach przekonywał, że zainicjował rozmowy z różnymi kandydatami, ale od wielu miesięcy, a wręcz lat mówiło się, że Zidane jest faworytem do tejże nominacji. Nikt nie spodziewa się innego wyboru działaczy Federation Française de Football.
Diallo nie podał personaliów, by rzekomo nie dekoncentrować zespołu, ale wydaje się, że tylko podgrzał atmosferę. Formalizacja kontraktu ma nastąpić po mundialu.
Nasza kadra jest jedną z najlepszych na świecie i nie każdy może nią zarządzać. Potrzebujemy kandydata, który spełni wiele kryteriów i zdobędzie poparcie opinii publicznej. Fancuska reprezentacja piłkarska należy do Francuzów. Trzeba nawiązać więź między trenerem a Francuzami
Później próbował jednak niejako wyprowadzić kibiców z obranego przez nich tropu. - Życie jest pełne niespodzianek - rzucił w Paryżu.
"Francuski związek zaciera ręce na myśl o przyjściu Zidane'a. Kontrakty sponsorskie, które wisiały na włosku, znacznie wzrosną. Były trener Real nie wydał ostatnio żadnych oświadczeń i poczeka na potwierdzenie swojej nominacji po MŚ, zanim podejmie się jednego z największych wyzwań w swojej karierze. Era 'Zizou' właśnie się rozpoczyna" - komentuje hiszpański "As".













