Reklama

Reklama

Marco van Basten ukarany za hitlerowskie pozdrowienie

Była gwiazda światowego futbolu, Marco van Basten, stał się bohaterem skandalu. Podczas relacji live na antenie telewizji użył słów „sieg heil”. Stacja Fox Sports postanowiła go ukarać.

Skandaliczne słowa, niegdyś sławiące przywódcę III Rzeszy Adolfa Hitlera, padły przed meczem ligi holenderskiej Ajax Amsterdam - Heracles Almelo (4-1). Van Basten, pełniący rolę eksperta, w tracie rozmowy reportera z niemieckim trenerem gości Frankiem Wormuthem rzucił nagle: "sieg heil!".  

Co ciekawe, incydent miał miejsce w kolejce, podczas której przeprowadzano akcję wymierzoną w zachowania rasistowskie. Wszystkie spotkania poprzedzone zostały minutą ciszy, z kolei przez minutę po pierwszym gwizdku piłkarze powstrzymywali się od gry. W tym czasie na telebimach wyświetlane było hasło: "Rasizm? To nie gram!".

Reklama

Jak można się było spodziewać, wypowiedź mistrza Europy z 1988 roku lotem błyskawicy obiegła media społecznościowe. Były gwiazdor przepraszał za swoje słowa już w trakcie przerwy, tłumacząc się, że chciał tylko zażartować.

Zatrudniająca go stacja Fox Sports nie pozostała na ten wybryk obojętna. Van Basten został zawieszony na tydzień, a jego pensję przekazano na konto Holenderskiego Instytutu Dokumentacji Wojny. To ma zagwarantować, że poczucie humoru trzykrotny zdobywca Złotej Piłki trzymał będzie od tej pory w ryzach...      

UKi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje