Reklama

Reklama

​Marco Van Basten: Najmniej litości mam dla siebie samego

Marco Van Basten jeden z najlepszych piłkarzy lat 80. i 90. wydał autobiografię, w której opowiada o swoich problemach finansowych. Holender w książce pod tytułem "Fragile, my story" porównuje się do bohatera filmu "Wilk z Wall Street".

Był jednym z najlepszych piłkarzy świata, grał w wielkich europejskich "firmach" jak Ajax Amsterdam i AC Milan. Trzykrotnie zwyciężał "Ballon d'Or", ma na koncie sześć mistrzowskich tytułów czołowych lig Europy, dwukrotnie sięgał po Puchar Europy.

Reklama

Te wszystkie sukcesy nie uchroniły go od późniejszych problemów finansowych. Już po zakończeniu kariery w 2001 roku stanął na krawędzi bankructwa. Złe inwestycje, dokonywane ze zbytnią pewnością siebie i nieznajomością niuansów świata finansów - to pociągnęło go na dno.

Więcej na ten temat możesz przeczytać w artykule Interii autorstwa Dariusza Wołowskiego.

"Zrozumiałem, że moja sytuacja jest trochę jak z filmu Wilk z Wall Street. Czuje, że to dobry czas, aby opowiedzieć swoją historię. To opowieść, której nigdy wcześniej nie zdradzałem. Wyjaśnię kilka rzeczy, nie będę miał litości dla nikogo, a najmniej dla siebie samego" - piszę Holender na wstępie swojej książki.



Dowiedz się więcej na temat: marco van basten | Wilk z Wall Street | Dariusz Wołowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje