Reklama

Reklama

Marcelo Bielsa selekcjonerem Argentyny?

60-letni Marcelo Bielsa jest jednym z najpoważniejszych kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Argentyny - donoszą włoskie i argentyńskie media. Argentyńczyk pracował już w tej roli w latach 1998-2004.

Giełda nazwisk na stanowisko trenera "Albicelestes" ruszyła już kilka godzin po dymisji Gerardo Martino, który zrezygnował z prowadzenia drużyny narodowej po dwóch latach. Powodem decyzji była porażka w finale Copa America, rezygnacja Lionela Messiego z występów w kadrze oraz fatalna współpraca na linii selekcjoner - federacja.

Nie ma wątpliwości, że Argentyna musi się pospieszyć z wyborem nowego szkoleniowca. W sierpniu drużyna wybiera się na turniej piłkarski na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, a we wrześniu rozegra kolejne spotkania w eliminacjach mistrzostw świata w Rosji.

Reklama

Włoskie media donoszą, że nowym selekcjonerem może zostać Marcelo Bielsa. 60-latek był już wstępnie dogadany z Lazio Rzym i miał podpisać kontrakt z klubem ze Stadio Olimpico. Argentyńczyk zmienił jednak plany i odwołał swój przylot do stolicy Włoch. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego twierdzą, że zmiana terminu przylotu wiąże się z negocjacjami z AFA (Argentyńskim Związkiem Piłki Nożnej - przyp. red.).

Nie wiadomo jednak, czy Bielsa chciałby ponownie poprowadzić kadrę. 60-letni trener był już selekcjonerem w latach 1998-2004. Zawiódł na mundialu w Korei Południowej i Japonii (Argentyna nie wyszła z grupy), ale w 2004 roku w Atenach zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich. Kilka miesięcy później jednak sam zrezygnował z prowadzenia drużyny narodowej. Eksperci są zgodni, Bielsa to jeden z niewielu trenerów, który mógłby sprostać najważniejszemu zadaniu nowego selekcjonera - przekonaniu Leo Messiego do zmiany decyzji dotyczącej występów w kadrze.

60-letni Bielsa pracował w przeszłości m.in. w reprezentacji Chile, a także Olympique Marsylia i Athletiku Bilbao.

"El Loco" nie jest jednak jedynym kandydatem. Argentyńska prasa donosi, że nowym trenerem kadry mógłby zostać Julio Olarticoechea - były reprezentant kraju, a w przeszłości również selekcjoner drużyny młodzieżowej do lat 20.

W gronie kandydatów padają również nazwiska Jorge Sampaoliego, który związał się z Sevillą, ale w kontrakcie zawarł specjalną klauzulę, która pozwala mu na odejście w przypadku oferty prowadzenia reprezentacji Argentyny oraz Marcelo Gallardo - 40-letniego trenera River Plate, którego wadą wydają się młody wiek i nikłe doświadczenie trenerskie. Za przemawiają natomiast sukcesy - triumfy w Copa Sudamerica i Copa Libertadores - odpowiednikach Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów.

Marzeniem argentyńskich kibiców jest Diego Simeone, ale wszystko wskazuje na to, że Argentyńczyk pozostanie na stanowisku trenera Aletico Madryt i po raz kolejny powalczy o Puchar Europy z klubem z Estadio Vicente Calderon.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje