Reklama

Reklama

Łukasz Teodorczyk pokazał reporterom i kibicom środkowy palec

Dziennikarze w Belgii jeszcze niedawno zachwycali się formą strzelecką Łukasza Teodorczyka, a teraz z niesmakiem opisują zachowanie Polaka. Ten dwa razy w krótkim czasie miał pokazać środkowy palec, najpierw fotoreporterom, a później kibicom rywali.

Gazeta "Het Laatste Nieuws" zatytułowała artykuł słowami: "Dwa środkowe palce w trzy dni". To tekst o Teodorczyku.

Reklama

Dziennik przytacza najpierw historię z piątku, gdy fotoreporterzy fotografowali piłkarzy Anderlechtu przed klubowym budynkiem. Dwaj wychodzący piłkarze podeszli do tego na luzie. Idący za nimi Polak pokazał do zdjęcia środowy palec - twierdzi belgijska gazeta.

Trudno powiedzieć, co ugryzło napastnika reprezentacji Polski, zwłaszcza że dwa dni później "popisał się" podobnym zachowaniem.

Przy okazji niedzielnego starcia na szczycie na wyjeździe z FC Brugge (1-1) Teodorczyk miał pokazać obraźliwy gest, a konkretnie znów środkowy palec, kibicom gospodarzy.

Przyczyną frustracji Polaka może być spadek formy, nieregularne występy w pierwszym składzie i nieskuteczność. Do bramki rywali trafił po raz ostatni blisko dwa miesiące temu.

Kryzys formy Teodorczyka wiąże się też z nieprzychylnymi reakcjami kibiców Anderlechtu, co dodatkowo może denerwować polskiego piłkarza.

Belgijska gazeta napisała, że snajper Anderlechtu zachowuje się jak "prymitywny neandertalczyk".

Teodorczyk niedawno podpisał kontrakt z Anderlechtem, po wykupieniu go przez Belgów z Dynama Kijów. Anderlecht chce na nim latem dobrze zarobić, zwłaszcza, że Polak, z 20 bramkami, zdecydowanie prowadzi na liście strzelców ligi belgijskiej.

Liga belgijska: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Teodorczyk | Anderlecht Bruksela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje