Reklama

Reklama

Luiz Felipe Scolari: Nie przewiduję bezsennych nocy

Trener piłkarskiej reprezentacji Brazylii Luiz Felipe Scolari nie przewiduje u siebie bezsennych nocy po porażce zespołu w meczu towarzyskim ze Szwajcarią 0-1 (0-0) rozegranym w środę 14 sierpnia w Bazylei. "Canarinhos" stracili bramkę po samobójczym strzale Daniego Alvesa.

"Nie należy robić z tej porażki tragedii, przegraliśmy tylko dlatego, że naszym rywalem była drużyna lepiej przygotowana fizycznie. Taka sytuacja już się więcej nam nie przydarzy, a ja nie przewiduję, abym z tego powodu miał bezsenne noce" - powiedział trener reprezentacji Brazylii, która triumfowała w ostatnich sześciu rozegranych meczach.

Jedyna bramka w Bazylei padła w 48. minucie, gdy Dani Alves tak niefortunnie przeciął dośrodkowanie Harisa Seferovica, że posłał piłkę głową do własnej bramki.

Brazylia, triumfator tegorocznego Pucharu Konfederacji i gospodarz najbliższych mistrzostw świata, poprzednio przegrała w lutym z Anglią (1-2).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje