Reklama

Reklama

Łudogorec Razgrad mistrzem Bułgarii, hat-trick Świerczoka

Fantastyczny mecz Jakuba Świerczoka, a w zamian wielka nagroda! Polski napastnik Łudogorca strzelił trzy gole na wagę zwycięstwa 4-1 z Czerno More Warna, dzięki czemu zespół z Razgradu mógł świętować ósme w historii i z rzędu mistrzostwo kraju.

Ostatnia kolejka decydowała o tym, kto zostanie mistrzem Bułgarii, toteż radość w zespole Łudogorca i wśród fanów po ostatnim gwizdku była ogromna. Tylko punkt mniej zdobył CSKA Sofia.

Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie z ekipą Czerno More, obejmując prowadzenie w 10. min po golu Dimo Bakałowa. Rywale z Warny odpowiedzieli trzynaście minut później, a na listę strzelców wpisał się Jorghinho.

A później rozpoczął się koncert jednego aktora, którym był nasz napastnik Jakub Świerczok. Reprezentant Polski wyprowadził Łudogorca na prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie, a w drugiej kontynuował strzelecki popis.

Drugi gol w wykonaniu Świerczoka padł w 58. min, a decydujący cios były napastnik Zagłębia Lubin zadał gościom w 71. minucie. Dzięki trzem trafieniom, 26-latek zamknął sezon z jedenastoma golami. Całe spotkanie w drużynie Łudogorca rozegrał drugi z Polaków, pomocnik Jacek Góralski.

Reklama

Mecz z Czerno More odbył się w atmosferze skandalu, bo goście wystąpili bez sześciu podstawowych piłkarzy.

"Jesteśmy zszokowani. Przed meczem kierownictwo klubu poinformowało nas, że ci piłkarze nie są już częścią drużyny" - powiedział trener Czerno More Ilian Iliew.

Art

Reklama

Reklama

Reklama