Reklama

Reklama

Lothar Matthaeus: Trenerem już nie będę

Jeden z najlepszych piłkarzy w historii Niemiec Lothar Matthaeus zadeklarował, że już nie będzie pracował jako trener. Jak przyznał w wywiadzie dla dziennika Neuen Osnabruecker Zeitung, trochę żałuje, że nie udało mu się poprowadzić żadnego niemieckiego zespołu.

"Z trenowaniem już koniec. To była niezwykła przygoda, chociaż nie tak udana, jak moja piłkarska kariera" - powiedział blisko 58-letni mistrz świata z 1990 roku.

Reklama

Jako trener pracował z klubami z Austrii, Serbii, Brazylii i Izraela, prowadził też bez większych sukcesów reprezentacje Węgier i Bułgarii. Nigdy nie było mu dane objąć żadnej niemieckiej drużyny. "To wielka szkoda, ale smutny z tego powodu nie jestem. Miałem kilka propozycji, ale niektórych nie przyjąłem, z innych nic nie wyszło" - przyznał 150-krotny reprezentant kraju, niemiecki rekordzista pod tym względem.

Obecnie Matthaeus, który przez większą część kariery występował w Bayernie Monachium, a jego ostatnim klubem był amerykański MetroStars, pracuje jako ekspert telewizyjny. Jest też ambasadorem bawarskiego klubu oraz Bundesligi.

krys/giel

Dowiedz się więcej na temat: lothar matthaeus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje