Reklama

Reklama

ŁKS bliski celu, Górnik na dnie

W meczu 27. kolejki ekstraklasy ŁKS Łódź pokonał Górnika Zabrze 2:0. Podopieczni Henryka Kasperczaka rozegrali beznadziejny mecz, ich sytuacja w tabeli jest fatalna.

ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU ŁKS - GÓRNIK ZABRZE

Sporą niespodzianką było pojawienie się w składzie ŁKS-u Tomasza Hajty. Zawodnik ten w grudniu rozwiązał kontrakt z Górnikiem i zobowiązał się, że nie zagra przeciwko swojej byłej drużynie, a jeśli już to musi zapłacić 100 tysięcy złotych. Dla obydwu zespołów wynik tego meczu miał ogromne znaczenie w walce o utrzymanie się w ekstraklasie. ŁKS zaczął z większym animuszem i częściej atakował bramkę Górnika. Potem gra się wyrównała. Na pierwszy celny strzał czekaliśmy do 30. minuty, ale warto było. Jakub Biskup wrzucił piłkę w pole karne, a tan znakomitą przewrotką popisał się Marcin Smoliński. Kibice gospodarzy już widzieli piłkę w siatce, ale na jej drodze stanęła ręka Sebastiana Nowaka, który uratował Górnika przed stratą gola.

Reklama

W 44. minucie Nowak był już bezradny. Z rzutu wolnego, z prawej strony boiska, dośrodkował Wahan Gevorgyan, a Rafał Kujawa głową skierował piłkę do bramki.

Kto spodziewał się, że Górnik w drugiej połowie rzuci się do ataku rozczarował się. W 60. minucie Gevorgyan znowu wykonywał rzut wolny, tym razem ze środka boiska. Pomocnik ŁKS-u posłał wrzutkę w pole karne, a tan gola - strzałem głową - zdobył Marcin Adamski. Defensywa Górnika znowu biernie przypatrywała się, jak stoper gospodarzy zdobywa gola.

- To była żenada z naszej strony - powiedział po meczu stoper Górnika, Adam Banaś.

TRENERZY O MECZU

ŁKS Łódź - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Kujawa (44), 2:0 Adamski (60)

ŁKS: Wyparło - Radzius, Hajto, Adamski, Łakomy (71. Mordzakowski) - Gevorgyan (76. Ostalczyk), Kascelan, Sierant, Smoliński (83. Ognjanović), Biskup - Kujawa.

Górnik: Nowak - Bonin, Banaś, Pazdan, Magiera - Szczot, Strąk, Przybylski (65. Kołodziej), Danch, Madejski, - Jarka (46. Pitry).

Sędziował: Artur Radziszewski (Warszawa). Żółta kartka - ŁKS Łódź: Robert Sierant. Widzów: 6 000.

W innych meczach 27. kolejki

WISŁA KRAKÓW - LEGIA WARSZAWA 1:0

POLONIA BYTOM - ARKA GDYNIA 2:1

LECHIA GDAŃSK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:1

ŚLĄSK WROCŁAW - LECH POZNAŃ 0:2

POLONIA WARSZAWA - PGE GKS BEŁCHATÓW 1:0

ODRA WODZISŁAW - CRACOVIA 2:1

RUCH CHORZÓW - PIAST GLIWICE 0:0

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL