Reklama

Reklama

Lille walczy o LM

Lille wygrywając w sobotę z Racingiem Lens 2:1 w 33. kolejce Ligue 1 zrobiło ogromny krok w kierunku gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Obecnie podopieczni Claude'a Puela, zajmujący drugie miejsce w tabeli dające bezpośredni udział w LM, mają trzy punkty przewagi na Olympique Marsylia i cztery nad AS Monaco.

Reklama

Prowadzenie dla Lille uzyskał w 39. minucie, skuteczny ostatnio, Matt Moussilou wykorzystując błąd rywala. Chwilę później wyrównał Jerome Leroy i gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem gospodarze dostali w 89. minucie rzut karny. Charles Itandje, bramkarz Lens, obronił uderzenie Philippe'a Brunela, kapitana Lille, ale przy dobitce Nicolasa Fauvergue był bezradny.

OM nieoczekiwanie stracił trzy punkty na Stade Velodrome przegrywając z broniącym się przed spadkiem Ajaccio 1:2. Gospodarze zagrali zupełnie bez "błysku" i zwycięstwo ekipy prowadzonej przez Rolanda Courbisa (pracował wcześniej w Marsylii) było jak najbardziej zasłużone.

AS Monaco tylko zremisowało w Sochaux 1:1. - Punkt wywieziony z groźnego terenu nie jest zły, ale patrząc na nasz dzisiejszy występ trudno mi zrozumieć, jak nie wygraliśmy tego meczu - powiedział rozczarowany Didier Deschamps, trener Monaco. W pierwszej połowie jego podopieczni powinni zdobyć więcej niż jedną bramkę (Ernesto Javier Chevanton w 10. min), ale zmarnowali kilka okazji i sami stracili gola (Araujo Ilan - 37.).

W niedzielę lider Olympique Lyon będzie podejmował na Stade Gerland PSG.

Zobacz wyniki 33. kolejki Ligue 1

Dowiedz się więcej na temat: Monaco | Lille

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje