Reklama

Reklama

Liczka: Muszą być zmiany!

- Po miesiącu pracy mogę powiedzieć, że najważniejszą sprawą jest budowanie kadry. Bo Wisła kadry nie miała i nie ma - powiedział Werner Liczka, po przegranym meczu ze szwajcarskim drugoligowcem na zakończenie zgrupowania w Turcji.

- Po miesiącu pracy mogę powiedzieć, że najważniejszą sprawą jest budowanie kadry. Bo Wisła kadry nie miała i nie ma - powiedział Werner Liczka, po przegranym meczu ze szwajcarskim drugoligowcem na zakończenie zgrupowania w Turcji.

- Wisła miała i ma 12 czy 13 bardzo dobrych zawodników. A reszta sobie była. Bez ambicji i prawdziwych zalet - dodał czeski trener.

W dość ostrych słowach Liczka ocenił kilku piłkarzy, których nie chce widzie w kadrze Wisły. - Dwóch, może trzech chyba więcej szansy ode mnie nie dostanie. Mieli już okazje w przeszłości, a mnie tylko potwierdzili, że dla nich nie ma tu przyszłości. Mam już jasną wizję i dokonałem ocen indywidualnych, wiem który z nich musi odejść. I nie mam wątpliwości, którzy. Oni jako kadra pracują dobrze, ale dla kilku zawodników ten poziom klubu i ambicji jest zbyt wysoki. A oni muszą równać do najlepszych. Trzeba znaleźć czas ich odejścia, sprzedaży lub wypożyczenia. Dla nich poprzeczka jest zbyt wysoko. O nazwiskach jeszcze nie chcę mówić, bo najpierw muszą się o tym dowiedzieć sami piłkarze. W kadrze muszą być zmiany.

Reklama

(na podstawie www.wisla.krakow.pl)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL