Lewandowski już zdobywa Chicago. "Jeden z najgorętszych tematów"
W czasie mundialu nie mógł być to temat numer jeden w serwisach sportowych, ale wśród Polonii transfer Roberta Lewandowskiego wzbudza spore poruszenie. Reprezentant Polski jest o krok od podpisania umowy z Chicago Fire, co rozpala wyobraźnię rodaków za oceanem. - Wśród kibiców Fire panuje przekonanie, że sprowadzenie zawodnika tej klasy mogłoby całkowicie zmienić postrzeganie klubu i realnie zwiększyć szanse na walkę o czołowe miejsca w MLS - komentuje dla Interii Marcin Kania z polonijnego radia Amerykapl.com.

Wygląda na to, że Robert Lewandowski w końcu podjął decyzję ws. przyszłości. Według najnowszych doniesień napastnik trafi do Chicago Fire, a potwierdził to dziennikarz Fabrizio Romano, który w niedzielny wieczór wypowiedział swoje słynne: "Here we go". W tym momencie informacja nabrała rozpędu w Europie, a także za oceanem.
Z perspektywy Chicago można powiedzieć, że sprawa przejścia Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire jest obecnie jednym z najgorętszych tematów sportowych. Lokalne media coraz częściej piszą o tym transferze jako o bardzo realnym scenariuszu
- Sam fakt, że nazwisko Lewandowskiego pojawia się w kontekście MLS i Chicago Fire, wywołał ogromne zainteresowanie nie tylko wśród Polonii, ale również amerykańskich kibiców piłki nożnej. Dla Chicago byłby to transfer o historycznym znaczeniu - porównywalny z największymi nazwiskami, które trafiały do MLS w ostatnich latach - dodaje.
Jeśli chodzi o rozgłos, to temat Lewandowskiego pojawił się w nie najlepszym momencie. W Stanach Zjednoczonych trwa bowiem mundial, a reprezentacja USA przygotowuje się do meczu 1/16 finału z Bośnia i Hercegowiną. Do tego piłka nożna za oceanem na ogół ustępuje miejsca koszykówce, baseballowi czy futbolowi amerykańskiemu.
- Temat przebija się w lokalnych mediach, choć oczywiście w skali całych Stanów Zjednoczonych nie dominuje nad wydarzeniami związanymi z mundialem. W Chicago jest jednak zdecydowanie jednym z najczęściej komentowanych wątków sportowych ostatnich dni - przyznaje Kania.
- Wśród kibiców Fire wyraźnie czuć optymizm. Panuje przekonanie, że sprowadzenie zawodnika tej klasy mogłoby całkowicie zmienić postrzeganie klubu i realnie zwiększyć szanse na walkę o czołowe miejsca w MLS - podkreśla dziennikarz.
Robert Lewandowski. Co teraz z Chicago Fire?
Chicago Fire od pewnego czasu są ligowymi przeciętniakami. Tylko starsi kibice pamiętają jedyne mistrzostwo kraju, które zespół zdobył w 1998 r. Wówczas w drużynie grało trzech Polaków: Roman Kosecki, Jerzy Podbrożny i Piotr Nowak.
Z przyjściem Lewandowskiego w Chicago nie liczą na seryjne ściąganie jego rodaków, ale nazwisko takiego zawodnika sprawia, że Fire wysyłają jasny sygnał, iż planują wkrótce walczyć o coś więcej. Kibice mają także nadzieję, że transfer byłego napastnika Barcelony będzie w stanie przekonać innych starszych gwiazdorów do przeprowadzki do Chicago.
- Na razie trudno mówić o innych spektakularnych transferach, ale jeśli Lewandowski rzeczywiście podpisze kontrakt, można się spodziewać, że Chicago Fire będzie chciało wykorzystać ten moment do dalszego wzmacniania zespołu. Taki transfer mógłby ułatwić pozyskanie kolejnych wartościowych piłkarzy, bo obecność światowej gwiazdy zawsze zwiększa atrakcyjność projektu sportowego - uważa Kania.
PJ












