Reklama

Reklama

"Leo" wrócił do Katowic

Leonardo da Silva wraca po kontuzji w drużyny Dospelu Katowice. Wczoraj brazylijski napastnik po raz pierwszy trenował z drużyną.

Popularny "Leo" złamał kość śródstopia 19 kwietnia podczas meczu z Dyskobolią Grodzisk. Długo nie mógł rozstać się z gipsem, później wyjechał do Brazylii, by po powrocie podjąć rehabilitację.

Wczoraj po ponad trzech miesiącach pojawił się na treningu. Póki co odstaje od kolegów pod każdym względem, ale nie ma się co dziwić skoro ominął go cały okres przygotowawczy. Najważniejsze, że nie boli go już noga i z każdym dniem da Silva będzie mógł powoli wracać do pełnej dyspozycji.

"Leo" to ostatni piłkarz GKS, który pozostawał poza kadrą. Wczoraj do treningów wrócił Ferdinand Chifon, a w minionym tygodniu Moussa Yahaya. Nie pojawił się dzisiaj zapowiadany napastnik z Chorwacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje