Reklama

Reklama

Legia z Placzyńskim

- Tak, otrzymałem propozycję objęcia stanowiska prezesa Legii Warszawa - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Andrzej Placzyński, dyrektor firmy "Sportfive".

- Tak, otrzymałem propozycję objęcia stanowiska prezesa Legii Warszawa - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Andrzej Placzyński, dyrektor firmy "Sportfive".

- To jedno z największych wyróżnień w środowisku menedżerów sportowych. Legia to legenda, a zarazem klub rokujący na przyszłość - mówi Placzyński.

Mimo tej deklaracji, nie przyjął oferty. - W moim przypadku nie jest to takie proste. Jednak Legia będzie współpracować ze Sportfive. Znajdzie się dla nas miejsce w zarządzie, byśmy wypracowywali właściwe kierunki - tłumaczy.

Sportfive - jeśli chodzi o marketing - kooperuje z takimi klubami, jak Borussia Dortmund, Hertha, HSV czy Galatasaray.

I podobnie będzie w Warszawie. Placzyńskiemu podoba się filozofia panów Waltera i Wejcherta, którzy twierdzą, iż wykażą się cierpliwością i na efekty poczekają dwa, trzy, a może nawet cztery lata. Dyrektor Sportfive zaznacza: - ITI zdaje sobie sprawę z trudności, które czekają przy inwestowaniu w Legię. Pierwszą jest stadion i co do tego panuje absolutna zgodność wszystkich zainteresowanych. Legia z ITI, wspierana przez Sportfive, to plany sięgające Ligi Mistrzów. Zainteresowanie tak potężnych firm oznacza splendor nie tylko dla Legii, ale całego polskiego futbolu.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy