Reklama

Reklama

Lech zabiega o Kaczmarczyka

Lech Poznań chce pozyskać Rafała Kaczmarczyka - donosi "Gazeta Poznańska". Pomocnik Groclinu zastąpiłby w ekipie Michniewicza Emmanuela Ekwueme, którego działacze "Kolejorza" nie widzą w drużynie, po tym jak, oprócz w Poznaniu, podpisał także kontrakt z greckim Arisem Saloniki.

Lech Poznań chce pozyskać Rafała Kaczmarczyka - donosi "Gazeta Poznańska". Pomocnik Groclinu zastąpiłby w ekipie Michniewicza Emmanuela Ekwueme, którego działacze "Kolejorza" nie widzą w drużynie, po tym jak, oprócz w Poznaniu, podpisał także kontrakt z greckim Arisem Saloniki.

"W kręgu naszego zainteresowania jest trzech zawodników. Trzeba się śpieszyć, bo sprawa ewentualnego transferu musi być zapięta jeszcze przed wyjazdem na pierwszy obóz do Hiszpanii" - stwierdził menedżer Lecha, Przemysław Erdman.

Według wielkopolskiego dziennika numerem jeden na liście życzeń "Kolejorza" wydaje się być Rafał Kaczmarczyk. Pomocnikowi Groclinu za pół roku kończy się kontrakt z grodziskim klubem.

"Nie jest to wykluczone" - ujawnił prezes do spraw sportowych Groclinu, Jerzy Kopa.

Przyjazd Kaczmarczyka do Poznania zależy od tego, czy trener Dusan Radolsky wskaże jego potencjalnego następce spośród zawodników, którzy mają przyjechać w najbliższych dniach na testy do Grodziska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL