Reklama

Reklama

Laudrup poprowadzi Real?

Po zakończeniu sezonu w La Liga dojdzie do wyborów nowego prezydenta Realu Madryt. Głównym faworytem hiszpańskiej prasy jest były prezes "Królewskich", Florentino Perez.

Mimo że głosowanie dopiero się odbędzie, a zwycięstwo 62-letniego działacza nie jest przecież przesądzone, to już spekuluje się na temat nadchodzących zmian na Santiago Bernabeu.

Policzone wydają się dni trenera Juande Ramosa, który w połowie sezonu przejął zespół z rąk Bernda Schustera. Zdaniem mediów, szkoleniowcowi nie zostanie przedstawiona oferta nowego kontraktu nawet jeśli Real wyprzedzi na finiszu rozgrywek Barcelonę. Jako jego następców wskazuje się aktualnego opiekuna Villarreal, Manuela Pellegriniego i Duńczyka, Michaela Laudrupa.

Reklama

55-letniego Chilijczyka z "żółtą łodzią podwodną" łączy jeszcze roczny kontrakt. Łatwiej do Madrytu będzie ściągnąć Laudrupa, który niedawno pożegnał się z posadą trenera w Spartaku Moskwa, a w przeszłości był prawdziwą gwiazdą "Królewskich".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL